Wysłany: 29-10-2008, 10:56 Pociąg z pijanymi rezerwistami jedzie do Opola
Na stacji w Opolu ma być o 21.28. - Pijane towarzystwo opanowało niemal cały pociąg - przyznają pasażerowie składu.
Kilkuset rezerwistów wsiadło do wagonów w Słupsku. Jadą do Katowic m.in. przez Opole i Kędzierzyn-Koźle (na stacji w Kędzierzynie pociąg ma być o 22.05). Pozostałym pasażerom dają się we znaki już od samego początku trasy. Są pijani, głośni, wymiotowali, część z nich zachowywała się agresywnie. Opanowali cały skład - bez względu na rodzaj biletu siedzieli wszędzie, także w przedziałach pierwszej klasy.
- Ziiima cy-wil-na, sza la la la la! - skandują w czasie jazdy.
- Tak się bawi, tak się bawi re-zer-wa! - pokrzykują inni.
Niemal wszyscy bez żenady piją wódkę i piwo. Za okna co chwila wyrzucają puszki po piwie.
- Przyznaję, że rękoczynów na oczy nie widziałem - informuje jadący tym pociągiem nasz internauta quasiMoDO. - Za to często za oknem lądują puste puszki i butelki po wyskokowych trunkach.
Rezerwiści nieco cichną tylko wtedy, gdy na peronach podejdzie policja, sokiści lub żandarmeria. Mundurowi każą zamykać okna.
- Panowie, jeśli nie kupicie biletów to was wysadzę, albo zawołam sokistów - ostrzega konduktorka.
Żandarmi też jadą pociągiem. Chodzą po składzie, legitymują, uspokajają. Ale to przynosi tylko chwilowy efekt.
W Poznaniu na skład czekała już policja z psami, żandarmeria wojskowa i sokiści. Na głównym dworcu wysiadło tam około 250 pijanych osób. Eskorta policji i żandarmerii wojskowej ostudziła nieco wojownicze zapędy byłych żołnierzy. Mimo to pasażerowie na poznańskim dworcu byli przerażeni.
- Są w całym składzie, nie mam gdzie usiąść bezpiecznie! - mówi roztrzęsiona Stefania Kwiatkowska, która kupiła bilet na pierwszą klasę do Wrocławia.
Chociaż pociąg cały czas nadzorowany był przez żandarmerię wojskową, to nie na wiele się ta opieka zdała. Na stacji w Pile wysadzono jednego z najbardziej pijanych rezerwistów. Podobny los spotkał dwójkę kolejnych na dworcu w Poznaniu. Jak przyznają sokiści - "były to osoby wyjątkowo nietrzeźwe".
Nic dodać, nic ująć. Zawsze uważałem że dla poborowych, rezerwistów i kibiców do przewozu powinny być przeznaczane węglarki z małymi drzwiczkami lub platformy bez burt i kłonic. I żadnych postoi na pośrednich stacjach. Niech w locie wysiadają.
Na zachodnim rozwrzeszczani rezerwisci to dzis standard. Co chwila wysiadaja nowi, krzycza, pija etc. Jadac przez wschodni, widzialem na jednym z peronow calkiem pokazny oddzial prewencji, ktory czekal na podjezdzajacy pociag. Niestety nie wiem czy jechali nim rezerwisci czy kibole.
Heh, idealny materiał na ćwiczenia pacyfikacji dla służb mundurowych :) Podobnie jak gimnazjaliści (nie wszyscy rzecz jasna)...
lukazs [Usunięty]
Wysłany: 29-10-2008, 20:47
O, to ja, jako wielokrotnie gazowany kibic, proszę o to samo dla tej chołoty! Niech ich się pałuje za śpiewanie, wali mandaty za picie, gazuje bez powodu, tak dla zabawy... Może niech się im postawi zarzuty zakłocania porządku, udziału w nielegalnym zbiegowisku o charakterze chuligańskim...
Podobnie proszę o rozpędzanie nielegalnych pochodów i strajków np. pielęgniarek czy górników armatkami wodnymi i pałowaniem.
Niech prawo wreszcie będzie równe dla wszystkich. I tak jestem w szoku że ktoś w końcu zauważył problem trzody w mundurach (a że mundur WP na sobie mają (nie rezerwiści) i Polsce wstyd przynoszą, to nikt nie zauważa).
Pomógł: 56 razy Wiek: 38 Dołączył: 19 Lut 2008 Posty: 852 Skąd: Kraków
Wysłany: 29-10-2008, 21:38
lukazs napisał/a:
Niech prawo wreszcie będzie równe dla wszystkich. I tak jestem w szoku że ktoś w końcu zauważył problem trzody w mundurach (a że mundur WP na sobie mają (nie rezerwiści) i Polsce wstyd przynoszą, to nikt nie zauważa).
Mundur może nabyć legalnie, każda osoba, w sklepie z militariami. Sam noszę mundur WP i nie przynoszę jakoś wstydu Polsce !!
Mundur może nabyć legalnie, każda osoba, w sklepie z militariami. Sam noszę mundur WP i nie przynoszę jakoś wstydu Polsce !!
Samo noszenie munduru przecież nie przynosi Ojczyźnie żadniego wstydu... (o ile nosisz taki mundur legalnie!, na to są odpowiednie rozporządzenia MON). Mając na sobie mundur wojskowy i jednocześnie zalewając za przeproszeniem ryj tudzież zachowując się jak menel wstyd niestety przynosisz.
To nie są menele,menele stoją pod sklepem od 6 rano i kombinują na winiawkę, dygną se parę i później kimają na ławcę
Ci o których mowa powyżej to Gówniarze którzy się zegną 2-3 browcami, najarają sie jakiegoś siana i sztrymią bo jest ich grupka i myślą, że wszystko im wolno
Hehe - no wlaśnie Mnichu - ciekawe ilu z szanownych przedmówcow wychodzilo do cywila i z tego powodu sobie strzelilo więcej niż jednego browca :)
Kibole nie wychodzą co tydzień do cywila , a to dzięki nim jeżdzą " pociągi grozy"
I jeszcze zależy od jednostki, ja wychodząc do cywila z NJW przy ul. Podchorążych w W-wie nawet nie miałem szans na zetknięcie się z czymś cywilnym, po odwiezieniu na dworzec wschodni zostaliśmy wpakowani do pociągu i sru. Ja miałem jeszcze w W-wce sprawę, wysiadłem w Ciechanowie i wróciłem. Nikt z nas pyska nie darł bo nie było po czym i każdy z nas bał się, że będzie zatrzymany.
Pawel_15 [Usunięty]
Wysłany: 30-10-2008, 09:02
Co ma wspólnego bycie kibicem co pociągu z rezerwistami ?? Bo nie bardzo cię lukazs rozumiem. Sami jak jechaliśmy do Wawy to się użeralismy z 4 pijakami w przedziale co chlali wódke w kubeczkach plastykowych z pepsi i palili fajki....
Tyle że rezerwa znacznie mniej ma wyskoków, a kibole to postrach polskich dworców. Jakoś nie widziałem nigdy w Krakowie komitetu powitalnego złożonego z oddziałów policji dla rezerwistów. Przy pociągach dla kibiców takie komitety to norma. O czymś to musi świadczyć. Pozatym rezerwiści o ile mi wiadomo to nie chodzą w mundurach WP, z tego co zauważyłem.
_________________ "Osoby używające więcej niż 3 wykrzykników lub pytajników to osoby z zaburzeniami własnej osobowości" - Terry Pratchett
lukazs [Usunięty]
Wysłany: 30-10-2008, 20:43
Lord - zgadza się - świadczy o tym że są równi i równiejsi. Nas sie pałuje i gazuje, dostajemy mandaty, wyroki, a rezerwa jest nieruszana.
Pociągi grozy są przez kibiców - trzeba było to powiedzieć tej pani która jechała w przedziale z nachlanymi wojakami, którzy palili, pili, a na moją uwagę że tu nie wolno palić odpowiedzieli "spier" (Paweł to pamięta)...
Paweł - ma to tyle wspólnego z kibicami że i kibice i żołnierze (szczególnie rezerwiści) potrafią narobić niezłą trzodę. Ale pijani kibice śpiewający klubowe piosenki są złem, natomiast pijani rezerwiści którzy w podobny sposób zagłuszają porządek powinni zostać zrozumieni, im wolno bo przecież wychodzą z wojska...
mgarkowski - w Polsce nie można legalnie nosić munduru identycznego jak tego których używa istniejąca formacja służb, to raz, a dwa że całkowicie nie zrozumiałeś mojej wypowiedzi, mi nie chodzi o noszenie munduru, tylko o osoby, które nosząc mundur hańbią go, swoim zachowaniem (chlanie, zakłocanie porządku itp).
Prawdę mówiąc, bardziej bałem się zachowania żołnierzy jadących na przepustkę Kalinką z Braniewa, niż jakichkolwiek kibiców. Bo kibice nidgy nie są agresywni względem postronnych osób. Conajwyżej kibic innej drużyny może oberwać. Nie spotkałem się z sytuacją gdy kibice sami przyczepili się do kogoś, natomiast widziałem jak wojskowi są agresywni względem pasażerów.
Pomógł: 56 razy Wiek: 38 Dołączył: 19 Lut 2008 Posty: 852 Skąd: Kraków
Wysłany: 30-10-2008, 20:56
lukazs napisał/a:
mgarkowski - w Polsce nie można legalnie nosić munduru identycznego jak tego których używa istniejąca formacja służb, to raz, a dwa że całkowicie nie zrozumiałeś mojej wypowiedzi, mi nie chodzi o noszenie munduru, tylko o osoby, które nosząc mundur hańbią go, swoim zachowaniem (chlanie, zakłocanie porządku itp).
Nie zgodzę się z tobą, jestem związany z WP i znam przepisy dotyczące umundurowania. Mundur legalnie zakupiony (dowodem może być paragon ze sklepu),(czyt. nie posiadający wojskowych pieczęci magazynowych), może nosić każda osoba, jednakże może ona być skontrolowana (gdy ma na sobie mundur) przez partol ŻW i MUSI wykonywać polecenia żandarmów (tak samo jak policji). Policja może interweniować w przypadku osoby noszącej mundur tylko w przypadku zakłócania porządku, spożywania alkoholu w miejscu publicznym itd itp, jednak jeśli jest to żołnierz czynnej służby lub rezerwy ma OBOWIĄZEK wezwać ŻW. Jeśli jest to cywil to policja może go zatrzymać, kazać zdjąć mundur, ew spałować:).
Przepisy dotyczące umundurowania wprowadzono ze względu na tych co wynosili z jednostek wojskowych mundury i sprzedawali je na targach.
Czyli nosząc spodnie w polskim moro, muszę mieć przy sobie paragon zakupu ? Poza tym, czy dozwolone jest noszenie flag na mundurze polowym przez cywili ?
Prawdę mówiąc, bardziej bałem się zachowania żołnierzy jadących na przepustkę Kalinką z Braniewa, niż jakichkolwiek kibiców. Bo kibice nidgy nie są agresywni względem postronnych osób. Conajwyżej kibic innej drużyny może oberwać. Nie spotkałem się z sytuacją gdy kibice sami przyczepili się do kogoś, natomiast widziałem jak wojskowi są agresywni względem pasażerów.
To Ty chyba nigdy nie jechaleś pociągiem w Trójmieście w czasie rozrób okolomeczowych , gdzie postronny pasażer , np Anglik , dostaje w dziób w Gdansku za koszulke polo w paski zólto niebieskie , i ten sam Anglik dostaje w ten sam dziób w Gdyni za zmiane koszulki , tym razem w akcenty bialo-zielone .
A widzialeś kiedyś zakrwawionego staruszka w pociągu , bo akurat kibole zrobili sobie zawody " kto trafi tluczniem w okno przejezdżajacego pociągu z kibicami przeciwnej druzyny" ??
Jakoś nie widzialem rezerwistów nawalajacych tluczniem , a kiboli i owszem .
Tak to sobie czytam i mam kilka przemyśleń.
1.Dyskusja na temat czy taki oto kolo hańbi mundur czy nie nie ma chyba sensu bo ci co noszą mundur kupiony gdzieś na bazarze to raczej nie noszą go bo chcą się identyfikować z WP ino tylko dlatego że ma owe odzienie charakter militarny tak samo zresztą jak i glany wszelakiej maści.
2.Co do kibiców (czy raczej kiboli aka hools'ów) wybaczcie ale według mnie to trzoda i powinna na mecze wyjazdowe jeździć w jakiś zdezelowanych gagsach! Bo ja naprawdę nie rozumiem jaki sens ma rozwalenie wagonu czy też pokazanie jacy my jesteśmy wyluzowani i że nas wszystko pier... Jedyne usprawiedliwienie to takie że w grupie siła! W pojedynkę żaden z nich nie robiłby trzody! I tyczy się to zarówno kiboli jak i rezerwistów czy kogo tam innego!
3.I nie ma tu co bronić w jakimikolwiek argumentami przejawów chamstwa!
4.Pozdrawiam!
_________________ Nil satis nisi optimum.
Ostatnio zmieniony przez jamie78 30-10-2008, 21:26, w całości zmieniany 1 raz
lukazs [Usunięty]
Wysłany: 30-10-2008, 21:38
irekec napisał/a:
To Ty chyba nigdy nie jechaleś pociągiem w Trójmieście w czasie rozrób okolomeczowych , gdzie postronny pasażer , np Anglik , dostaje w dziób w Gdansku za koszulke polo w paski zólto niebieskie , i ten sam Anglik dostaje w ten sam dziób w Gdyni za zmiane koszulki , tym razem w akcenty bialo-zielone .
A widzialeś kiedyś zakrwawionego staruszka w pociągu , bo akurat kibole zrobili sobie zawody " kto trafi tluczniem w okno przejezdżajacego pociągu z kibicami przeciwnej druzyny" ??
Jakoś nie widzialem rezerwistów nawalajacych tluczniem , a kiboli i owszem .
Jestem na każdym meczu Lechii, jeżdżę pociągiem z kibicami i kordonem policji (oni lubią zabawę pod tytułem gazujemy cały przedział bo są w nim kibice (a że inni ludzie także to co z tego).
Nie usprawiedliwiam trzody bo wstyd mi jeździć np z tczewiakami, dla któy wielkim honorem jest walka ze stolikiem pod oknem, natomiast znam środowisko Lechii na tyle, żeby wiedzieć że niszczenie taboru to w tym wypadku naprawdę margines. Z biciem osób postronnych nigdy się nie spotkałem, na mecze jeżdżę od łądnych kilku lat.
Piszecie o dewastacji pociągów specjalnych - nie wiem czy wiecie, ale kibice słono płacą za każdy pociąg specjalny, za każdą wybitą szybę czy każdą minutę opóźnienia. Wiecie ile kibiców kosztuje wynajęcie specjala? I oni są z tego skrupulatnie rozliczani. Obrzucanie tłuczniem to również dziś rzadkość, podejrzewam że większość obrzuceń to zwykłę objawy debilizmu nie mające nic wspólnego z kibicami. Niestety, jest zgraja debili w tym społeczeństwie, która robi to co robi, niezależnie od tego czy są kibicami czy zwykłymi żulami spod śmietnika. Szkoda że większość porusza się tutaj w swiecie stereotypów i słownictwa (KIBOL) rodem z Gazety Wyborczej. Pogratulować obiektywizmu.
Nie bronię tutaj w żaden sposób kibiców, ale proszę o niewrzucanie wszystkich do jednego worka i nie bronienie chołoty z poboru, której trzoda jest taka sama jak kibiców, a dotkliwsza o tyle że z nimi nie jeździ policja i oni są bezkarni.
Pomógł: 56 razy Wiek: 38 Dołączył: 19 Lut 2008 Posty: 852 Skąd: Kraków
Wysłany: 30-10-2008, 21:39
placuch napisał/a:
Czyli nosząc spodnie w polskim moro, muszę mieć przy sobie paragon zakupu ? Poza tym, czy dozwolone jest noszenie flag na mundurze polowym przez cywili ?
1. Wystarczy posiadać paragon, nie trzeba go nosić przy sobie.
2. Zależy, jeśli takowy kupiłeś i miał on flagę to możesz ją nosić, jeśli masz z innego źródła niż sklep lepiej flagę odpruć.
Panowie, w kazdym srodowisku jest jakis margines ktory rzuca zle swiatlo na owe srodowisko i na tej podstawie powstaja stereotypy. Sa i kibice i kibole. Zachowanie tych drugich, mimo ze to tylko niewielka grupka, stworzylo tak silne i zakorzenione stereotypy, ze wszystkich traktuje sie 'z gory'. Mysle ze gdyby zachowanie rezerwistow, bylo tak czeste, i naglasniane jak zachowanie pseudo kibicow to sprawa miala by sie podobnie. Zachowanie malej grupki i naglasnianie go przez media sprawia ze spoleczenstwo traci dobre zdanie o wszystkich.
Co do zachowania rezerwistow, to nie usprawiedliwiajmy tego tym ze maja powod. Ja rozumiem ze jest sie z czego cieszyc. Wszystko jest dla ludzi, ale w przyzwoitych ilosciach. Ale postawcie sie w sytuacji innych pasazerow. Ja osobiscie odczuwal bym ogromny dyskomfort jadac w pociagu\wagonie\przedziale z ludzmi pijanymi, wymiotujacymi i agresywnymi. Placac za bilet wymagam chociaz minimalnego komfortu, a dluga, kliku godzinna podroz w takich warunkow do takiego nie nalezy.
Co do tego co lukazs napisał o tym gazowaniu to jest to niestety prawda. Policjanci lubią sobie gazować cały pociąg bo tak, albo jak ta słynna afera co zatrzymali 700 osób a oskarżonych zostało 30 policjantów... Generalnie prawda jest taka że w każdym środowisku, nawet w środowisku kibiców zdarzają się ciemne elementy. Problem że te ciemne elementy niszczą opinie tych normalnych ludzi i przez co cała grupa jest wrzucana do jednego wora, a tak być nie powinno... Generalnie jak jest z wojakami to sie przekonałem osobiście, i dziwie się dlaczego wtedy nie było policji która by wpuściła gaz do przedziału. Przecież nie ważne że ja i lukazs nie byliśmy poborowymi, co to ma za znaczenie, gazują wszystkich i już... przynajmniej statystyki będą lepsze ile to osób dostało gazem w jape, nie ważne że połowa nie miała nic wspólnego z kibicowaniem czy bycia poborowym który uchlał się jak świnia i zachowywał się tak samo....
Powtórzę sie ze w każdym środowisko są "złe" jednostki. ;]
Mam brata który akurat jest poborowym,i jak jest na przepustce i ide/jade odebrać go z dworca to nie jest jakoś uchlany jak świnia czy coś jasne wiem ze wypije sobie piwko czy dwa podczas podroży.Ale aż w tak złym stanie na przepustce jeszcze go nie widziałem jak są opisywane...I również jest w jednej z pomorskich jednostek.
Co do kiboli póki co nie miałem z nimi szerszej styczności wiec ie wiele mogę powiedzieć ale zapewne jest podobnie.
Także w każdym stadzie jest czarna owca.
Pzdr.
_________________ "..."
Pawel_15 [Usunięty]
Wysłany: 31-10-2008, 14:05
lukazs napisał/a:
Paweł - ma to tyle wspólnego z kibicami że i kibice i żołnierze (szczególnie rezerwiści) potrafią narobić niezłą trzodę. Ale pijani kibice śpiewający klubowe piosenki są złem, natomiast pijani rezerwiści którzy w podobny sposób zagłuszają porządek powinni zostać zrozumieni, im wolno bo przecież wychodzą z wojska...
No coś o tych rezerwistach wiem... tyle że gorsi są nawaleni rezerwiści którzy czepiają się każdego kto będzie w zasięgu ich wzroku, z kibicami tak nie jest (Pomijam czarne elementy...) Jeżeli policja pacyfikuje mecze to takie pociągi z wojakami także powinny być pacyfikowane. Żeby prawo było równe.
lukazs napisał/a:
Pociągi grozy są przez kibiców - trzeba było to powiedzieć tej pani która jechała w przedziale z nachlanymi wojakami, którzy palili, pili, a na moją uwagę że tu nie wolno palić odpowiedzieli "spier" (Paweł to pamięta)...
Ano pamiętam i nie moge zrozumieć dlaczego pomimo tego że akurat jak spałeś w Tczewie i przechodził korytarzem patrol SOK to ich nie wywalili na peron. Pewnie jakbym im zwrócił uwagę to bym po japie dostał i może wtedy by ich zabrali. Z tym paleniem i nie rozlewaniem wódki to racja. W efekcie tego wszystkiego opuściliśmy przedział i do tego samego namawialiśmy tę panią którą ta hołota w liczbie 4 ,,podrywała" w wyjątkowo arogancki sposób.
I jak tu się człowiekowi dziwić że chce mieć Glocka za pazuchą ??
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach