Nie do końca rozumiem zasady oznaczania białym światłem lokomotywy manewrowej z obu stron (przód-tył) po stronie siedzącego maszynisty. Czy w przypadku kiedy z obu stron przepychanego składu są lokomotywy to obie w przód i tył świecą jednym światłem? Czyli świecą również na ciągnięty i pchany skład?
Pomógł: 2 razy Wiek: 33 Dołączył: 27 Mar 2008 Posty: 114 Skąd: Poznań
Wysłany: 07-10-2008, 18:26
zdaje się że tak, ponieważ w E1 jest napisane że jest to oznaczenie lokomotywy manewrowej czyli obydwie są w tym momencie manewrowymi. mech nie powinien gasić tej świecącej na skład
_________________ Nie ma to jak pociąg ;)
Ostatnio zmieniony przez look20 07-10-2008, 18:27, w całości zmieniany 1 raz
Pomógł: 56 razy Wiek: 38 Dołączył: 19 Lut 2008 Posty: 852 Skąd: Kraków
Wysłany: 07-10-2008, 18:27
Tak. W przypadku jazdy manewrowej światło od strony maszynisty jest cały czas włączone po OBU stronach, na końcu i przodzie. Nawet w przypadku pracy ze składem.
No dzięki wielkie za tak szybką i spontaniczną odpowiedź. A spytałem bo dopisuję skrypty do wszystkich (PL) loków jakie mam w TRS2004 uzależniające rodzaj oświetlenia od priorytetu (3 = manewrowa). W instrukcji E-1 jaką mam zainstalowaną na komputerze nie do końca było to takie oczywiste, a poza tym jest nie aktualna bo nie ma tam sygnalizacji zamknięcia przejazdu kolejowego strzeżonego .
Raczej nie praktykuje się manewrowania dwiema lokomotywami....
W Gdyni Porcie jazdy manewrowe z dwiema zebrami z przodu + trzecia ( a nawet czwarta ! ) na popychu to bardzo czesty widok , zwlaszcza przy przejazdach z poszczególnych posterunkow w porcie w rejon gpd /gpe ( górka ) i na tory zdawczo- odbiorcze EC Gdynia III z czterdziestowagonowymi wahadlami ( znaczna rożnica wysokosci poszczególnych grup w rejonach manewrowych )
Pomógł: 2 razy Wiek: 35 Dołączył: 29 Mar 2008 Posty: 78 Skąd: Olsztyn
Wysłany: 09-10-2008, 16:05
Chciałoby się rzec co kraj to obyczaj :P w każdym zakątku Polski tak jeżdżą jak odpowiada im taka mała dygresja od tematu dzisiaj wracałem ze szkoły i EU07 manewrowała na tyle (lewe czerwony) a z przodu dwa czerwone"Końcówki". :)
ja powiedział bym tak co stacja to inny obyczaj:] różnie jest aż dziwne że nie ma aż tak dużo kolizji bo nieraz to mnie szlak bierze;] Chociaż u mnie w Szczytnie według zasad książkowych się odbywa;]
Przepis mówi jednoznacznie, w trakcie manewrów w tej kabinie w ktorej jest maszynista białe prawe światło, w tylnej lewe białe patrząc w kierunku jazdy taboru. Jest tak po to, aby inne osoby biorące udział w manewrach, a nie będące blisko lokomotywy wiedziały z której strony jest maszynista i z której podawać sygnały manewrowe. Jeżeli nastąpi zmiana kierunku jazdy manewrów, a mechanik nie zmienia kabiny to i układ świateł na lokomotywie się nie zmienia. Jeżeli zmienia kabinę to i ma obowiązek zmienić osygnalizowanie (wczesniej ma obowiązek ustalić z ustawiaczem min. i takie szczegóły z której strony będzie mechanik, bo drużyna maewrowa musi być po tej samej stronie aby móc podawać odpowiednie sygnały manewrowe do maszynisty). To tak w telegraficznym skrócie. Przy lokomotywach SM42 mechanik przesiadając się z prawej na lewą stronę powinien przełączyć i oświetlenie. Ale obecnie większość sygnałów manewrowych podaje się za pomocą radiołączności manewrowej (choć podawanie sygnałów za pomocą radiotelefonu nie zwalnia drużyny manewrowej od podawania sygnałów ręcznych lub za pomocą latarki w porze nocnej no i jeszcze sygnały dźwiękowe - bo to w dalszym ciągu są podstawowe sposoby prowadzenia pracy manewrowej a radio jest tylko sposbem dodatkowym) i respektowanie przepisów delikatnie mówiąc zanika.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach