Pomógł: 34 razy Wiek: 35 Dołączył: 19 Lut 2008 Posty: 1348 Skąd: Warszawa
Wysłany: 12-10-2017, 22:21 Efekt Thalysa
Dawnośmy się nie słyszeli i nie czytali. :)
Jako, że na tym świecie istnieją rzeczy, o których sie "fizjonomom" nie śniło, zwłaszcza w naszym świecie Trainza, niestety napotkałem na pewien dość poważny problem, który zobrazuje Wam poniższy film:
Mianowicie RBach dołożył wszelkich starań aby mój żółty bimbaj wprawić w ruch. Niestety mój komputer twierdzi, że zrobił to krótko mówiąc po łebkach (nie umniejszając oczywistemu talentowi mistrza Radka). Robi się śmieszniej, gdy okazuje się, że obydwaj działamy na Windows 10 (teoria mówi, że kwestie C++, DirectX czy OpenGL są ustandaryzowane i zunifikowane) i mamy TS12 - ja 58414, a Radek nie pamiętam. :) A jeszcze śmieszniej jest, gdy do testów dostaje go Palby i u niego również działa bardzo w porządku.
Pytanie, co oprócz samego Trainza i jego uroków lokalnych ma wpływ na działanie samej gry? Jakie aplikacje systemowe, sterowniki lub inne rzeczy są potrzebne aby to wszystko działało? Szlag mnie trafia, że nie mogę moją zabawką pojeździć, "a inni mogom". Dodam, że problem u mnie na kompie tyczył się również innych pojazdów (SM42, 411D i SU46 Zgreda).
Pomógł: 34 razy Wiek: 35 Dołączył: 19 Lut 2008 Posty: 1348 Skąd: Warszawa
Wysłany: 13-10-2017, 22:05
Heh, taki to człowiek durny, że mógł zobaczyć co ma powpisywane w enginespecach w poszczególnych configach. Miałeś Adam racje - strasznie to niepoukładane było. :) Po zmiane na enginespec "jeżdżący" zarówno w DCC jak i kabinowym tramwaj reaguje prawidłowo - bajka. :)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach