Szukam zasilacza komputerowego o mocy 450W lub więcej.
Moja płyta główna to:
GIGABYTE G31M-ES2L
mam zamiar kupić nową kartę graficzną ale potrzebuje zasilacza nowego.
Mam na wydanie od 100zł do góra 300zł.
_________________ LEGIA W 1/16 FINAŁU W LIDZE EUROPEJSKIEJ !!!
podepnę się pod temat z jednym pytankiem - zasilacze corsair są dobre? Mam taki w komputerze od 1,5 roku (550W) i takież pamięci RAM (2x2GB) na Windowsie XP Professional. W zasadzie chodzi bez zarzutu i cicho (przynajmniej przy moim TRS 2006). Ale na tym samym kompie urzęduje mój syn (to w zasadzie jego maszyna) i ostatnio zdarzyło się, że wyrzucił mu (przy Microsoft Flight Simulator - wiem, że to nie kolejowa gra - wybaczcie) na niebieski ekran z napisem zrzut pamięci fizycznej (a w zasadzie zawsze wywala przy tej jednej grze). Pytam, bo nie wiem, czy to nie coś z mocą i grafiką (mamy GF GTX275) i czy mój trainz też nie padnie w taki sposób przy większej makiecie odpalonej z poziomu maszynisty? Różne fora sugerowały uszkodzoną pamięć (ale tego na razie nie wykryłem, choć na memteście mi się wykrzaczył) lub coś z zasilaczem (i stąd moje pytanie do kolejowej braci), bo tej kwestii nie bardzo umiem zweryfikować?
p.s.
ustawienia grafiki w ramach samych gier oczywiście testowałem TRsik śmiga w tej chwili prawie na maksa (z mgłą naturalnie na odpowiednim poziomie) i w rozdzielczości chyba HD.
Ostatnio zmieniony przez pbwysocki 13-12-2011, 12:34, w całości zmieniany 1 raz
Ramki takie jak Corsair, OCZ i inne "markowe" czasem wymagaja podniesienia napiecia zasilania. Bez tego - krzaki. Sprawdz w specyfikacji twoich pamieci i ustaw odpowiednio.
Co jeszcze moze pomoc? Czyszczenie calego wnetrza odkurzaczem, lub lepiej, o ile masz dostep przedmuchanie tego kompresorem. Styki pamieci przetrzec szmatka nasaczona spirytusem badz rozpuszczalnikiem, podobnie mozna zrobic z stykami karty graficznej.
Pomógł: 336 razy Wiek: 56 Dołączył: 03 Gru 2008 Posty: 6691 Skąd: Warszawa
Wysłany: 13-12-2011, 17:42
Alana, już nie przesadzaj z tymi świątecznymi porządkami Podejrzewam, że ten sprzęt jest w miarę nowy, nie ma więc sensu robić takich porządków. Chyba że stał w piwnicy i był siedliskiem myszy, tak jak komp przyniesiony dzisiaj do mnie do firmy.
Alana, już nie przesadzaj z tymi świątecznymi porządkami Podejrzewam, że ten sprzęt jest w miarę nowy, nie ma więc sensu robić takich porządków. Chyba że stał w piwnicy i był siedliskiem myszy, tak jak komp przyniesiony dzisiaj do mnie do firmy.
ma 2 lata. regularnie czyszczę w środku wiatraczki i inne duperelki z kurzu. Faktycznie, pamięci nie wypinałem (ale też ze mnie żaden informatyk, choć to pewnie nie są zaawansowane czynności - ot klik i klik). No ale na całej linii się nie krzaczy, tylko w tym jednym opisanym przypadku - to może to jednak wina oprogramowania (tak dla bardziej wtajemniczonych to sam FSX w wersji X anglojęzycznej chodzi. Krzaczy się po wgraniu dodatku accelelator - ale to inna, niekolejowa bajka, więc nie zanudzam).
Pomógł: 336 razy Wiek: 56 Dołączył: 03 Gru 2008 Posty: 6691 Skąd: Warszawa
Wysłany: 13-12-2011, 18:50
Pbwysocki może to tylko kwestia ustawień FSX-a? Tak się składa, że też latam na FSX-ie i nigdy, ani na XP, ani teraz na W7 nie miałem BSOD-ów (też mam Acceleration). Może Twój syn włączył np. tryb DX10 preview? Polecam zapoznać się z tym wątkiem na innym forum: http://www.aztec.pl/forum/viewtopic.php?t=10441.
Ostatnio zmieniony przez drstrach 13-12-2011, 18:51, w całości zmieniany 1 raz
znam ten wątek. Przerabialiśmy to kilka razy - także na forach poświęconych fsx-owi (właśnie aztec). win XP nie obsługuje tego dx. Nadto w samej grze nie polecają go włączać. Po prostu - sam fsx x chodzi super, a z acceleration - wywala czasami po minucie (pomimo zmniejszania wielu ustawień - np. wszelkiego ruchu na ziemi itp.). Może ten dx się gdzieś sam przełącza (ale wedle instrukcji opcja ta powinna być w XP nieaktywna i nie ujawniać się - i tak też się dzieje). Może nam się to uda jakoś zwalczyć, bo sobie nie polatamy na VATSIM. Ale dzięki za odpowiedź (dokładnie ten poradnik z azteca stosowałem na różne sposoby . Po prostu, dochodzę do wniosku, że to jest coś w kompie (starszą wersję fsx z 2002 ten wykrzaczał, ale pomyślałem, że jest przestarzała). Trzeba będzie zrobić porządny przegląd konfiguracji, albo zmienić kompa - jak to się mówi "wyjść i wejść jeszcze raz" . Może się przerzucimy na WIN 7 64 bit (ale z trs mogą być krzaki - czytałem i zbieram te wątki z naszego forum).
Pomógł: 125 razy Dołączył: 06 Mar 2009 Posty: 3930 Skąd: Opole
Wysłany: 13-12-2011, 19:37
Może spróbujesz zobaczyć co za dodatek masz w tym miejscu gdzie krzaczy. Miałem taki przypadek u siebie, a powodowały to ludki, bodaj rumuńskie, coś ok. 20MB. Były to bodaj kobiety, temat też gdzieś na forum opisywany. Wagony rumuńskie też potrafią niezłe krzaczki robić
ryszard, dzięki. pewnie moja wina, bo może niejasno napisałem, że rozmawialiśmy w zasadzie w końcu o fsx a nie o trs Ale już pora kończyć. Wracajmy do trsa bo to forum od tego i już Dziękuję wszystkim za pomocne informacje.
ps.
te ludki rumuńskie faktycznie krzaczyły i chyba pobierały się z jakimś piętrusem (nie wiem, czy kiedyś nie były wmontowane w jakieś piętrusy od hanysa chyba). O tym już gdzieś było - na pewno nie przy zasilaczach
tylko tak z grzeczności - bo o tym rozmawialiśmy - wszystko naprawiłem wymieniając sterowniki dźwięku (miałem z 2009) na najnowsze. Nie do końca wiem dlaczego to to, ale jest ok.
pozdrawiam
Prosiłbym o Wasze opnie w sprawie zasilacza. Chciałbym wydać tak max 200 pln i mam na oku OCZ StealthXStream 2 400 lub 500 W (czy warto inwestować w moc czy w jakość i zamiast OCZ wziąć coś z wyższej półki)
Pomógł: 336 razy Wiek: 56 Dołączył: 03 Gru 2008 Posty: 6691 Skąd: Warszawa
Wysłany: 04-02-2012, 19:20
Bazler OCZ to jest wyższa półka
W domu używam ModXStream i IMO to jeden z lepszych zasilaczy. W robocie, z racji oszczędności pakuję StealthXStream i jak do tej pory żaden z zasilaczy nie trafił szlak, więc to jest niezły wybór biorąc pod uwagę jakość do ceny. Aha, jedyne zasilacze OCZ z jakimi miałem problem to Z-Series, czyli te z najwyższej półki.
Co do mocy, bierz zawsze z zapasem, ja zakładam jakieś 30% zapasu dla maksymalnego poboru mocy.
Ja do podobnego zestawu mam tego drania http://www.esc.pl/product...roducts_id=3991 i to wystarczy. Stac cie zeby dorzucic do 500W to dorzuc - to zawsze jest mozliwosc manewru typu nieco lepsza VGA czy podkrecenie procka. Korsarze i OCZ z tego co wiem sa OK, ale zasilacze tych form na warsztacie jeszcze nie zagoscily [oczywiscie razem z kompiszczem].
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach