FORUM PTT -  Strona Główna
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Pc5 w rumunach z pierwszych dostaw
Autor Wiadomość
pysi
znawca
Krzysiek



Pomógł: 97 razy
Wiek: 39
Dołączył: 20 Lut 2008
Posty: 1966
Skąd: Tarnów
Wysłany: 21-01-2012, 12:45   Pc5 w rumunach z pierwszych dostaw

Mam małą zagwózdke (wraz z Qniem), nie bardzo wiemy jak był rozwiązany sygnał Pc5 w lokomotywach z przedziału 1-45. Jeżewli ktoś ma jakieś info albo wspomnienia to niech pisze.


pozdrawiam
pysi
 
 
EU 04
zaawansowany



Pomógł: 58 razy
Wiek: 78
Dołączył: 16 Cze 2008
Posty: 934
Skąd: Zawiercie
Wysłany: 21-01-2012, 13:55   

Przypuszczam że chodzi Ci o to że w prawym reflektorze nie było czerwonego światła. Jak sięgam pamięcią to nawet w ET21 czy EU04 nie było tych czerwonych świateł w prawym reflektorze. Pamiętam że na ET21 na pulpicie były hebelki - "Czerwone lewe" i "Czerwone tylne", na EU04 były - "Czerwone lewe" i "Czerwone górne", a na na EU07 jak przychodziły nowe to jeszcze było na pulpicie w górnym rzędzie (nad hebelkami reflektorów) - trzy hebelki:
1. Czerwone lewe
2. Czerwone tylne - (zapalało się z tyłu lokomotywy czerwone w górnym reflektorze)
3. Czerwone prawe
Dawnymi czasy w E1 sygnał Pc5 dla lokomotyw jadących luzem był jedno światło czerwone z tyłu lokomotywy (nie sprecyzowane w którym reflektorze) ale na rysunku w instrukcji do tego sygnału było pokazane że jest to górny reflektor.
Ten sygnał Pc5 dla lokomotywy był jeszcze ważny w czasach po sławnym wypadku pod Sitkówką Nowiny.
Dyżurni ruchu dostali dostali "prikaz" że jak w nocy nie świecą się dwie końcówki to należy wziąść pociąg na bok i czekać do rana albo drużyna wymieni akumulatorki na nowe (były to akumulatorki kwasowe które nie mogły utrzymać napięcia przez dwanaście godzin). Jechałem luzem na EU07 i "zapaliłem " tylko jedno światło czerwone górne (tak było najłatwiej bo nie trzeba było lecieć do tylnej kabiny). Na pewnej stacji dyżurna ruchu nie podała wyjazdu i po paru minutach (nie było jeszcze radiotelefonów na lokomotywach) przyszła do kabiny i powiedziała mi że pod wjazdem stoi expres na moje konto bo jestem źle osygnalizowany. W pierwszym momencie pomyślałem że może spaliła się żarówka w czerwonym świetle i poszedłem sprawdzić peronem do tyłu i stwierdziłem że czerwone światło się świeci. Kazałem dyżurnej aby poczytała E1 i czekałem na semafor. Po paru chwilach semafor się podał i pojechałem w dalszą drogę. Po jakimś czasie dowiedziałem się że dyżurna ruchu dostała jakąś tam karę za opóźnienie expresu ( czyli za nadgorliwość).
 
 
Qń
znawca


Pomógł: 51 razy
Wiek: 41
Dołączył: 27 Wrz 2009
Posty: 1114
Skąd: Skierniewice
Wysłany: 21-01-2012, 14:12   

@EU 04: Powyższe informacje są ciekawe i mało znane, dykteryjka jest świetna, natomiast problem który sformułował Pysi dotyczy nieco innej kwestii. Otóż pierwsze ST43 które trafiły do Polski były wyposażone w oryginalne reflektory, typu stosowanego na CFR. W instalacji oświetleniowej tych lokomotyw nie było świateł czerwonych (sprawdziłem na schemacie).
Widać to na tym zdjęciu:
http://forum.modelarstwo....43-20%20a1b.jpg
Pytanie więc brzmi: jak w tej wersji ST43 realizowano sygnał Pc5?

P.S.: Temat ten poruszył bardzo ciekawą kwestię osygnalizowania taboru w przeszłości. Niestety sam wielokrotnie się przekonałem, że wiedza na ten temat jest często błędna, wynikająca z prostej kalki sytuacji obecnej na czasy zamierzchłe. Choćby sprawa oświetlenia czoła lokomotywy w dzień (którego dawniej nie stosowano) albo zastosowanie latarń naftowych na wielu parowozach (np. w latach 60tych wiele maszyn, szczególnie starszej budowy, nie miało instalacji elektrycznej).
 
 
 
EU 04
zaawansowany



Pomógł: 58 razy
Wiek: 78
Dołączył: 16 Cze 2008
Posty: 934
Skąd: Zawiercie
Wysłany: 21-01-2012, 14:22   

Qń przyjrzyj się dokładnie na tym zdjęciu. mnie się wydaje że tam jest na dolnej połowie reflektora taka "ala rynienka" i prawdopodobnie na wyposażeniu lokomotywy były czerwone szkła do nakładania na reflektor. Sam spotkałem się z takim przypadkiem ale to było w jakiejś drezynie roboczej.
 
 
Qń
znawca


Pomógł: 51 razy
Wiek: 41
Dołączył: 27 Wrz 2009
Posty: 1114
Skąd: Skierniewice
Wysłany: 21-01-2012, 14:25   

No właśnie ja dedukcyjnie też doszedłem do takiego wniosku, tylko nie chciałem nic sugerować.
Dodatkowo koledzy z forum obeznani z wąskim torem zauważyli, że na Lxd2 (która ma takie same oprawy reflektorów) były na wyposażeniu filtry szklane w kolorze czerwonym. Także zagadka chyba rozwiązana.
 
 
 
EU 04
zaawansowany



Pomógł: 58 razy
Wiek: 78
Dołączył: 16 Cze 2008
Posty: 934
Skąd: Zawiercie
Wysłany: 21-01-2012, 14:32   

Ale jeszcze jedna sugestia to znaleźć jakieś stare zdjęcie tych lokomotyw - tylko żeby było widać całe czoło. Może ona miała czerwone tylko w górnym reflektorze. Z tym że Pc2 był (odkąd pamiętam) zawsze i też byłby problem z jego wyświetleniem.

A jeszcze mi się przypomniało w kwestii sygnału Pc5 na jednostkach elektrycznych (EN57). Tam też nie było w prawym reflektorze czerwonego światła, a sygnał Pc5 "wyświetlało się" dwoma małymi czerwonymi światełkami umieszczonymi w górnych rogach kabiny. Tam było tak mało miejsca że przy wymianie żarówki ciężko się było dostać (wymieniało się je z kabiny) Jeszcze teraz jak popatrzeć na starsze numery (ja jeździłem na 971 i 974 - i to jeszcze było) to jak jest popękany lakier na czołówce to są ślady po tych końcówkach.
Ostatnio zmieniony przez EU 04 21-01-2012, 14:49, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group