Wysłany: 18-07-2011, 13:42 Rozjazd "Point Motor WH63"
Mam problem z dodatkiem wbudowanym w TRS2006 "Point Motor WH63" <kuid:33572:24000>, który przestał działać po ściągnięciu nowej wersji, <kuid2:33572:24000:1>, z Download Station.
Ta nowa wersja nie pokazuje się w Geodecie (brak zielonej i czerwonej strzałki), pomimo że mój CMP (Content Manager Plus) nie podaje żadnych błędów. Ponadto, CMP automatycznie zainstalował nową (niedziałającą) wersję rozjazdu we wszystkich moich mapach. Skutkiem tego nie mogę używać tych map w Driverze, bo np. gdy wydaję polecenie "Drive To" dostaję błąd (non-fatal exception). Próbowałem usunąć nową wersję i przywrócić pierwotną wersję w oryginalnym wydaniu używając opcji "Revert to original", lecz to nie daje żadnego skutku. Mapy wciąż nie działają, ponieważ CMP wciąż pokazuje na liście zależności <kuid2:33572:24000:1> jako "missing dependency". Z kolei plik konfiguracyjny do mapy w tabeli zależności wymienia pierwszą wersję rozjazdu <kuid:33572:24000>.
Byłbym niezmiernie wdzięczny gdyby ktoś miał pomysł jak rozwiązać ten problem. Budowanie map w TRS2006 zabrało mi ładnych parę lat i trudno byłoby się pogodzić z ich utratą.
_________________ Kto ma w głowie olej, ten idzie na kolej!
Pomógł: 336 razy Wiek: 56 Dołączył: 03 Gru 2008 Posty: 6691 Skąd: Warszawa
Wysłany: 18-07-2011, 13:55
Zobacz, czy wystarczy zmiana buil wersji, bo w tym który ściągnąłeś jest pewnie build 2.7 (albo wyżej), a ty grasz na build 2.6. Ew. wywal po prostu tą aktualizację, bo jest Ci niepotrzebna.
Jeszcze uwaga do wszystkich ściągających dodatki, sprawdzajcie pod jaką wersję je ściągacie, szczególnie aktualizacje, bo potem wychodzą różne kwiatki.
Wysłany: 19-07-2011, 08:53 Point Motor WH63 - build 2.6
Zmieniłem build na wersję 2.6 a nawet na 1.3, taką jak w oryginalnym dodatku lecz niestety to nie pomaga.
W geodecie ten rozjazd wciąż mi się nie pokazuje, a w driverze wywala. Z tego powodu usunąłem go, edytowałem oryginalny, <kuid:33572:24000> i starałem się go przywrócić do pierwotnej formy używając funkcji "Revert to original". Lecz wówczas, w geodecie ten rozjazd w ogóle nie jest wpisany na listę jak gdyby nie był zainstalowany. Podejrzewam, że musi gdzieś być jakiś plik, który każe ignorować ten pierwszy rozjazd i zmusza do użycia nowej wersji.
Czego nie potrafię zrozumieć to dlaczego w CMP w liście zależności dla mapy wpisany jest <kuid2:33572:24000:1> jako brakujący, natomiast w pliku config.txt dla tej mapy jest wpisany <kuid:33572:24000>. Wynika z tego, że CMP zestawia listę zależności nie w oparciu o config.txt lecz coś innego.
Kolejna zagadka to do czego służy plik "mapfile.obs"? "obs" sugeruje, że może on zawierać informacje o przedawnionych dodatkach (z angielskiego "obsolete"). Lecz takie pliki mają również mapy, które nie używają tego rozjazdu. Zastanawia mnie to, gdyż po prostu wyczerpały mi się pomysły jak rozwiązać ten problem.
Jedyne wyście to ponownie zainstalować TRS2006, lecz to nie rozwiąże problemu na długo. Jeśli jeden dodatek jest w stanie popsuć tyle map i nie ma sposobu, żeby temu zapobiec, to czy zabawa w Trainz ma jakikolwiek sens?
Dziękuje bardzo wszystkim czytelnikom za zrozumienie i pomoc.
_________________ Kto ma w głowie olej, ten idzie na kolej!
Pomógł: 50 razy Wiek: 36 Dołączył: 20 Sie 2010 Posty: 901 Skąd: Sierpc
Wysłany: 19-07-2011, 16:20
A masz może windowsa Vistę albo 7kę?
Bo z własnego doświadczenia wiem że Vista (i siódemka trochę też) ma dość dziwne udzielanie uprawnień do korzystania z plików, nawet do tego stopnia, że w niektórych folderach zainstalowanych aplikacji (zauważyłem coś takiego m.in. w Richard Burns Rally czy w konwerterach wideo), w tym także TRS2004, niektórych plików nie wyświetla nawet z uprawnieniami administratora i przy włączonym wyświetlaniu ukrytej zawartości. Pod Vistą z TRS2004 miałem coś takiego, że żeby np. skopiować folder z mapą (czy inną zawartoscią) z TRS2004 dla zrobienia kopii zapasowej (często robię, bo zdarzyło mi sie już parę razy bezpowrotnie utracic mapę z powodu błędu gry) aby w ogóle dostać się do plików musiałem robić obraz płyty i dopiero emulując obraz te foldery kopiować (w Ashampoo Burning Studio już mi te pliki pokazywał, mimo że windowsowo nie dało sie w żaden sposób ich wyświetlić). Z tego samego powodu pod Vistą nie działało mi jakieś 30-40% dodatków jakie zainstalowałem, i nie było w sumie żadnej reguły na to, czy dany dotatek działał czy też nie. Jak postawiłem TRS2004 z tym samym zestawem dodatków pod Win XP, działały niemal wszystkie (zdarzają się pojedyncze niedziałające, ale sporadycznie, i wynika to raczej np. z błędu przy pobieraniu). Aczkolwiek nie zauważyłem nigdy aby nie działał jakiś wbudowany w TRS.
Także jak masz Vistę albo 7 może się zdarzyć że jakieś dodatki (i to całkiem sporo...) po prostu nie działają bez żadnej sensownej przyczyny (przynajmniej jeśli chodzi o TRS2004, wyższych wersji na dobrą sprawę nigdy nie testowałem, może kiedyś spróbuję z TS2009). Niestety nie udało mi się póki co znaleźć jakiegos sensownego wyjaśnienia ani recepty na takie "zjawisko"... ;/
Więc może to jakis konflikt systemowy...
Ostatnio zmieniony przez Aikozann 19-07-2011, 16:29, w całości zmieniany 1 raz
TRS2006 mam zainstalowany na Windows XP, service pack 2. Problemy z Vistą i Windows 7, o których piszesz powstrzymują mnie od kupna nowego PC i instalacji tychże systemów. Oczywiście nie da się absolutnie wykluczyć, że problem z dodatkiem opisany powyżej jest spowodowany jakimś dziwolągiem na XP. Jednak muszę wykluczyć tak mało prawdopodobne sytuacje albo zacznę grać w lotka.
Pisałem w tej sprawie do autora dodatku i dostałem odpowiedź, iż jest on tak sfrustrowany problemami z Trainz i każdą ich nową wersją, że przestał się już w to dawno bawić.
Ja z kolei podziwiam cię, że wciąż używasz wersji TRS2004. Sam myślę o zakupie Trainz12, ale chyba jeszcze zaczekam.
Naprawdę to marzy mi się coś takiego jak "OpenTrainz" robione nie przez komercyjną organizację nastawioną na szybki zysk, lecz grupę pasjonatów-programistów. Na przykład w Linuksie gdzie nie ma tyle idiotyzmów co w Windows. No ale samymi marzeniami nic się nie zdziała.
Dzięki za twój czas i pomoc.
POST-EDYCJA:
Gdybyś mi dał jakieś wskazówki jak w folderze
"local" znaleźć sub-folder zawierający ten dodatek - może bym się w tym podłubał i coś zauważył.
_________________ Kto ma w głowie olej, ten idzie na kolej!
Ostatnio zmieniony przez jackaroo 20-07-2011, 00:27, w całości zmieniany 1 raz
nie musisz szukac w local.
wystarczy ze znajdziesz w CMP ten dodatek i klikniesz aby go otworzyc
Tak, ale gdy go otworzę to CMP kopiuje ten dodatek do katalogu editing, podkatalogu Point Motor WH63 i tam go trzyma dopóki nie wybiorę opcji Commit, Revert albo Revert to original. Ponieważ w przypadku tego dodatku ta ostatnia opcja nic nie pomaga, to znaczy CMP nie jest w stanie przywrócić dodatku do oryginalnego stanu, myślałem żeby znaleźć ten dodatek w jednym z podkatalogów katalogu local i sprawdzić czy ten katalog ma poprawne atrybuty i czy TRS2006 może go używać bez problemu.
Obecnie sytuacja jest taka, że dodatek Point Motor WH63 <kuid2:33572:24000:1> pokazuje mi się w CMP jako poprawnie zainstalowany (tzn. żadnych błędów, żadnych brakujących zależności). Za to w Geodecie nie ma go w kategorii Track Objects tak jakby nie był on w ogóle zainstalowany. Z kolei w Driverze gdy ładuję mapę z tym dodatkiem i wydaję polecenie Drive To (albo podobne) dostaję natychmiast non-fatal exception.
Pisałem w tej sprawie do Auran Technical Support i czekam na odpowiedź, lecz z każdym dniem tracę nadzieję, że będą mi w stanie pomóc.
Jeśli ściągnięcie nowej wersji dodatku z DLS powoduje natychmiastowe, nieodwracalne zniszczenie wielu map to jaki jest sens inwestować czas w tworzenie nowych map? Z powodu tego problemu od lutego nie tknąłem TRS2006 i nie zanosi się, żebym prędko to zrobił.
_________________ Kto ma w głowie olej, ten idzie na kolej!
Wysłany: 22-07-2011, 07:24 Brak pomocy dla TRS2006
Jeśli Auran nie udziela już dłużej pomocy dla TRS2006 to przynajmniej powinni mi o tym napisać. Jeśli w ogóle nie odpiszą to znaczy, że nie mają oni żadnego respektu dla stałych klientów jak ja, którzy używali ich produkt przez wiele lat. To w efekcie może niekorzystnie wpłynąć na sytuację firmy, ponieważ małe są szanse, żeby użytkownik niezadowolony z TRS2006 zdecydował się nabyć Trainz12 bądź tę wersję rekomendować innym. W końcu nadejdzie taki dzień kiedy i mapy robione w Trainz12 staną się przedawnione i co wtedy?
Wyobraźmy sobie, że Michał Anioł namalowałby jeszcze jedno arcydzieło. Tyle, że spędził nad nim wiele lat, a w międzyczasie sklepienie kaplicy sykstyńskiej zawaliło się.
_________________ Kto ma w głowie olej, ten idzie na kolej!
Pomógł: 336 razy Wiek: 56 Dołączył: 03 Gru 2008 Posty: 6691 Skąd: Warszawa
Wysłany: 22-07-2011, 11:06
Cóż, co do informacji na temat wsparcia dla poszczególnych wersji, to N3V trąbił o tym jakiś czas temu, teraz można znaleźć informację na ten temat na TrainzWiki: Trainz Life-Cycle Policy.
Wysłany: 23-07-2011, 02:13 Nowa chata co cztery lata
Trochę schodzę ze ścieżki tematycznej, lecz że jest to moim zdaniem ścieżka pokrewna (taka za posterunkiem odgałęźnym) to wrzucę swoje trzy grosze.
Według stronki Żywotności wersji Trainz wsparcie dla TRS2006 wygasło we wrześniu 2010 roku. Wsparcie dla TS2010 planowane jest tylko do września 2014. Jeśli ktoś jest w posiadaniu tej wersji to radzę pośpieszyć się i wywrzeć nacisk na Auran, żeby usunąć jak najwięcej usterek w tej wersji zanim Auran wyrzuci ją na śmietnik.
Ogólnie można wywnioskować, że gwarancja na product Auranu obejmuje cztery lata. Auran sugeruje, że jest to spowodowane instalacją nowych wersji Windows. Jednak nie sądzę, że problem z moim napędem WH63 tkwi w systemie operacyjnym, tylko że istniał od chwili kiedy nowa wersja napędu pojawiła się na DLS. Czy gwarancja na tego typu problemy również wygasa po czterech latach, o tym Auran nie wspomina. Podobnie nie podejmuje najbardziej wstydliwego tematu - czy mapy robione w TRS2006 mogą być odtworzone w TS2010, albo TS12.
Wiemy jak dużo czasu trzeba, żeby taki software jak Trainz osiągnął dojrzałość i nabrał smaku - tyle co dobre wino. Z tego powodu czteroletni okres pomocy wydaje mi się śmiesznie krótki.
_________________ Kto ma w głowie olej, ten idzie na kolej!
Ostatnio zmieniony przez jackaroo 23-07-2011, 02:15, w całości zmieniany 1 raz
Pachnie mi to akademicką dyskusją... ale co tam, też sobie pomarudzę.
Auran (a raczej to co z niego zostało) od dawna ma klientów głęboko w zadku. Bo jakiego kolejnego bubla nie wypuści, to społeczność i tak go kupi z nadzieją na cud. A cudu nigdy nie było, zawsze super nowa odsłona to był tylko większy patch do poprzedniej wersji (w końcu to seria która przez te wszystkie lata nie zmieniła enginea graficznego). I na żadną zmianę tego stanu proszę nie liczyć.
Co do poprawiania dodatków na DLS, to przecież zorganizowana forma szantażowania użytkowników, żeby przesiedli się na nowszą wersję gry. Nie wspomnę o fakcie, że kangury samodzielnie dysponują i zmieniają zawartość która nie należy do nich. A wszystko rzekomo zgodnie z super licencją DLS pisaną drobnym druczkiem i zmienianą po nocach...
I możliwości współpracy z Auranem proponuję rozpatrywać przez pryzmat powyższych zachowań. Wtedy będzie się zdecydowanie mniej rozczarowanym
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach