Hee...do ludzi nie trafia że ktoś może być albo mało doświadczony albo nie doinformowany. Dosłownie..żal d.. ściska gdy czytam post człowieka zarozumiałego ;)
Ale dziękuję za informację panie zolwik chociaż można to było powiedzieć w bardziej przyjacielski sposób.
ale tu mozna to brac na logike.... zakrecasz przy pomocy kierownicy....lub innego urzadzenia..
a jesli nie ma mozliwosci skrecania to jedziesz po luku bez koniecznosci wykonywania ruchow kierownica.. i jesli myslisz ze ja jestem zarozumialy to jestes w duzym bledzie...
jesli nei umiesz czegos robic albo o czyms powiedziec to chodzisz mi mowisz np. no wiem pan ta taka lampka co tam tak miga na dole na pomaranczowo to nie dziala...
czy najpierw przeczytasz gdzies troche o tym i bedziesz mowil : wie pan... kierunkowskaz mi nie dziala
Zolwik proszę nie wdawać się w tak drastyczną polemikę... obskakiwanie kogoś w ten sposób może zniechęcić do wypowiadania się nt. danego problemu. Kolega miał racje zwracając uwagę, że ów błąd słowny można było poprawić w nieco lżejszy sposób.
Pozdrawiam!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach