Wysłany: 03-03-2012, 22:56 Katastrofa kolejowa w Szczekocinach
Około 50 osób mogło zostać rannych w wypadku kolejowym w Szczekocinach. Na trasie z Krakowa do Warszawy zderzyły się dwa składy: TLK (spółka PKP Intercity) relacji Przemyśl - Warszawa z interREGIO (spółka Przewozy Regionalne) relacji Warszawa - Kraków. Do zdarzenia doszło około godziny 21.– Około godziny 21.16 odebraliśmy zgłoszenie o wypadku. W tej chwili na miejsce wypadku kierowane są wszystkie służby. Zostały wezwane oddziały straży pożarnej z województwa śląskiego. Pierwsze jednostki docierają już do Szczekocin – poinformował TVP Info brygadier Jarosław Wojtasik.Z informacji przekazanych przez Straż Ochrony Kolei wynika, że godzinie 21:07 na linii Koniecpol - Kozłów w miejscowości Szczękociny pociąg nr 31100 relacji Przemyśl - Warszawa (TLK) zderzył się z pociągiem nr 13126 relacji Warszawa - Kraków (interREGIO). Do zdarzenia doszło na torze nr 1. Na torze nr 2 w tym czasie były prowadzone prace przez pociąg sieciowy. W chwili obecnej nie jest jeszcze znana dokładna liczba osób rannych. Media podają, że jest ich ok. 50.Ze wstępnych informacji wynika, że wykoleiły się trzy z pięciu wagonów składu należącego do PKP Intercity.Na miejscu pracują wszystkie służby Straż Ochrony Kolei, Straż Pożarna, Pogotowie Ratunkowe i Policja wydobywają podróżnych z wagonów. Na miejsce skierowano także funkcjonariuszy Straży Ochrony Kolei z Kielc, Włoszczowej, Sędziszowa, Krakowa i Częstochowy. Poszkodowani są już odwożeni do szpitali w Zawierciu i Sosnowcu.
Panowie, piszcie tutaj jeżeli coś się dowiecie bardziej lub mniej wiarygodnie bo tak na SB to się idzie pogubić.. Wiemy że jest to EP09 z TLK PRAWDOPODOBNIE" BRZECHWA" relacji W-wa - Przemyśl z InterRegio W-wa - Kraków na ET22
Podobno ma być żałoba narodowa, 16 ofiara tej katastrofy.
To już paranoja jakaś Rozumiem gdyby wśród ofiar śmiertelnych było 100+ osób (odpukać w niemalowane) ale przy 16 osobach... No kurde to są jakieś jaja..
Ostatnio zmieniony przez Kamil 04-03-2012, 17:47, w całości zmieniany 1 raz
Wiesz, takie afiszowanie się solidarnością z rodzinami zmarłych jest wyjątkowo nie na miejscu. Taki happening, bo inaczej nie można tego nazwać, nie zmieni obecnej sytuacji ani nie wpłynie na uwrażliwienie społeczeństwa na tę tragedię, tylko pozostawi niesmak.
Co do przyczyn, gdzieś czytałem, że ponoć jeden tor był zajęty przez drogowców. Zastanawiam się tylko dlaczego maszyniści nie zareagowali na SBL (powinno się świecić czerwone dla jednego ze składów).
_________________ Nigdy nie kłóć się z głupcem, ludzie mogą nie dostrzec różnicy.
Ostatnio zmieniony przez Popkorn667 04-03-2012, 18:45, w całości zmieniany 1 raz
Pomógł: 8 razy Wiek: 31 Dołączył: 15 Mar 2011 Posty: 368 Skąd: Wrocław
Wysłany: 04-03-2012, 18:46
To co przed chwilą mówili to dyżurny dał Sz składowi Inter Regio i rozkaz pisemny który nakazywał jazdę do następnej stacji i olewanie semaforów po drodze. Nie wiem czy jest w tym trochę prawdy ale może to być wielce prawdopodobne.
_________________ Niektórym znany jako Paweł Oleksy "Paul150"
Szanowny prezydent powiedział że aby wyrazić współczucia rodzinie ( i co najlepsze) samym zmarłym po tym jak uprzątną i już na pewno nic się nie zmieni to podejmie decyzje czy będzie czy nie
Wiesz, takie afiszowanie się solidarnością z rodzinami zmarłych jest wyjątkowo nie na miejscu. Taki happening, bo inaczej nie można tego nazwać, nie zmieni obecnej sytuacji ani nie wpłynie na uwrażliwienie społeczeństwa na tę tragedię, tylko pozostawi niesmak.
Co do przyczyn, gdzieś czytałem, że ponoć jeden tor był zajęty przez drogowców. Zastanawiam się tylko dlaczego maszyniści nie zareagowali na SBL (powinno się świecić czerwone dla jednego ze składów).
O rezultatach prac państwowej komisji dowiemy się tak jak dowiedzieliśmy się o jej pracach po wypadku w Babach. Nadal nic nie wiem kto zawinił w Babach.
Ostatnio zmieniony przez JARO 04-03-2012, 21:31, w całości zmieniany 1 raz
O rezultatach prac państwowej komisji dowiemy się tak jak dowiedzieliśmy się o jej pracach po wypadku w Babach. Nadal nic nie wiem kto zawinił w Babach.
Raczej nie, w internecie nie ma jeszcze raportu dotyczącego tego wypadku. Są dotyczące Białegostoku i Korzybia, wiec podejrzewam że jeśli prace by były zakończone to ten raport też by się tam znalazł.
To się robi coraz bardziej dziwne dla mnie. Nie minął rok, i już rozwalił się kolejny pasażerski, a właściwie dwa. Niedawno też niewiele brakowało do kolejnej katastrofy z udziałem, a jakże, Orlenu.
Co się stało, że tak nagle wzrosła liczba wypadków kolejowych w ostatnich latach? Serio, ja już zaczynam bać się podróżować koleją...
Uprzedzając Mannerheima - żadne Indusi, Sifa, PZB, LZB, czy coś tam, nie zapobiegnie zwykłej głupocie ludzkiej.
Pomógł: 10 razy Wiek: 40 Dołączył: 20 Sty 2009 Posty: 549 Skąd: Warszawa
Wysłany: 04-03-2012, 23:40
Preki napisał/a:
Uprzedzając Mannerheima - żadne Indusi, Sifa, PZB, LZB, czy coś tam, nie zapobiegnie zwykłej głupocie ludzkiej
A ja powiem tak... swego czasu spędzałem sporo przy torach między przystankami Warszawa Włochy-Warszawa Ursus-Piastów oraz Włochy-Gołąbki-Ożarów. I co do zabezpieczeń i starej dwukierunkowej SBL to pamiętam tyle że w kierunku przeciwnym do zasadniczego w torach paliła się każdym kolejnym semaforem na żółto. Nie wiem jak jest teraz być może coś grzebali ostatnio ale tak było. Zawsze też wydawało mi się że czerwone zapala się gdy pociąg zbliża się do danego odstępu osłanianego tym semaforem. NIC BARDZIEJ BŁĘDNEGO. Z przerażeniem zaobserwowałem że semafor żółty wygasza się... w momencie wjazdu pociągu na ten właśnie osłaniany przez niego odstęp, kilka sekund zastanawia się wygaszony, a potem gdy pociąg pędzący tam 120 km/h po układzie dalekobieżnym jest już w jednej trzeciej odstępu osłanianego przez semafor, ten łaskawie zapala czerwony. Jeżeli tak działa automatyka SBL na PKP to ja już niczemu się nie zdziwię w związku z tą katastrofą...
_________________ Odstawiony do zapasu długotrwałego.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach