ET41 jest lokomotywą typowo towarową, a w tamtych latach inaczej malowano lokomotywy...np. lokomotywy z prędkościami powyżej 120 km/h malowano na pomarańczowo(chodzi tu o elektryki), zaś poniżej na zielono.
A propo ET41, to biało czerwone malowanie było stosowane tylko i wyłącznie na ET41-100, która prowadziła pociągi rządowe w czasach PRL-u (ale nie jestem na 100% pewien, czy to był powód przemalowanie tej lokomotywy w takie barwy, więc byłbym wdzięczny, gdyby ktoś tę informację potwierdził, bądź zaprzeczył). Cała pozostała reszta lokomotyw tej serii była malowana w standardowe PRL-owskie barwy:)
_________________ Nigdy nie kłóć się z głupcem, ludzie mogą nie dostrzec różnicy.
ET 41-100 była oryginalnie pomalowana (nie przemalowana) podczas produkcji w celu uczczenia któregoś tam zjazdu PZPR i poprowadziła pociąg z delegatami na zjazd.
Zastanawiajaca rzecza jest, ze ET41-100 posiada ryflowane pudlo oraz nowy model zgarniaczy, zas 101 jeszcze ma jeszcze stary typ pudla + listwy oraz starszy typ zgarniaczy.
Raczej na odwrót, ET41-100 była jakimś składakiem/miała podmieniony numer/była prototypem (niepotrzebne skreślić, lub napisać jak było w rzeczywistości:D), bo ryflowane pudło i zgarniacze były montowane od ET41-111.
_________________ Nigdy nie kłóć się z głupcem, ludzie mogą nie dostrzec różnicy.
Pomógł: 105 razy Wiek: 42 Dołączył: 19 Lut 2008 Posty: 5364 Skąd: Warszawa
Wysłany: 30-07-2009, 21:53
Hm Hm Hm.
Gdzieś widziałem kiedyś kolorową fotografię tych pierwszych malatur EP08, i zdaje sie faktycznie było to coś w rodzaju krem-czerwień lub biel-czerwień. Nie mam tego niestety pod łapą.
Równie dobrze może to jednak być malowanie 'dopasowane' które pare razy w historii PKP w czasach PRL pojawiało się - zjawisko gdzie lokomotywę i wagony prezentowano w ujednoliconym schemacie malowania - na pewno coś takiego na pocz. lat 80ych było stosowane dla pociągu Warszawa - Wrocław - znanego jako ex. 'Odra'. Tu są foty tego składu z piątką, z ósemką niestety nie pamiętam:
Mi cos swita, ze biel-czerwien odpada. ET41-100 byl najprawdopodbniej prototypem('nowoczesnosc', wkoncu byle co nie moglo jezdzic z czlonkami KC PZPR). Tak jak kolega popcorn powiedzial, od numeru 111 dopiero stosowano ryflowane pudlo. Wystepuja rowniez skladaki, taki jak ET41-006, 117, 165 i 167 (wsio kiedys bylo z CM Lazy, lecz po 'relokacji' poszedl do Czechowic). Ciekawostka tez jest ET41-139, podejrzewam, ze mial podmieniany jeden czlon(na jednym czlonie sa 4 zaluzje, tak jak mialy jamniki, a w drugim tylko trzy(takie stosowano od numeru 181 albo w siodemkach od 301).
Pomógł: 105 razy Wiek: 42 Dołączył: 19 Lut 2008 Posty: 5364 Skąd: Warszawa
Wysłany: 30-07-2009, 22:53
Akurat ET41-100 nie był żadnym objawem 'nowoczesności' i nie miał nic wspólnego z 'partią'. Był zwyczajnym zjawiskiem kolejowym nietypowego schematu malowania, wypadającego z okoliczności uroczystości z jaką był związany.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach