Hmmm... chyba miałem to kiedyś w łapach, ale (jeśli to na pewno to samo) to nie polecam. Pamiętam tylko, że stwarzało niesamowite problemy.
Na umieszczenie dodatku w TRS-ie proponuję drogę:
3dsMax:
Export (*.3ds)
gmax:
Import(*.3ds)
(sprawdzenie poprawności modelu (*.3ds czasem gubi informacje o wierzchołkach i trzeba je później potraktowac "weld"-em))
Export(*.im ,*.kin).
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach