FORUM PTT -  Strona Główna
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
przeróbka map lini 274
Autor Wiadomość
drstrach
znawca


Pomógł: 336 razy
Wiek: 56
Dołączył: 03 Gru 2008
Posty: 6691
Skąd: Warszawa
Wysłany: 03-01-2012, 20:27   

adamstan napisał/a:
drstrach zapodał wyzwanie, i myślę, że spróbuję je podjąć - nauczyć się gmaxa, i zrobić modele obiektów wałbrzyskiego przemysłu węglowego. Ile wyjdzie, tyle wyjdzie, zawsze to będzie jakiś pożytek dla wszystkich nawet gdyby projekt przeróbki mapy okazał się fiaskiem.

Jedno nie zaprzecza drugiemu, przecież nie musisz robić całej trasy. Zapewniam, sam węzeł wałbrzyski dałby wiele godzin zabawy, szczególnie gdyby było na nim dużo zakładów korzystających z usług kolei. Jakoś uczepiliście się tej megalomani (czyt. budowania pełnych tras) zapominając o takich drobiazgach jak stacje węzłowe. Trainz jest wręcz idealny własnie do zabawy dyspozycyjnej, a móc się pobawić jeszcze na takiej realnej stacji... rozmarzyłem się :-)
 
 
 
Qń
znawca


Pomógł: 51 razy
Wiek: 41
Dołączył: 28 Wrz 2009
Posty: 1114
Skąd: Skierniewice
Wysłany: 03-01-2012, 20:38   

Sam pomysł połączenia "starej" i "nowej" mapy Sudety ma w sobie jeden poważny mankament. Torowisko na tej pierwszej wersji mapy było niestety bardzo płaskie, różnice wysokości pomiędzy stacjami nijak miały się do stanu faktycznego. A w przypadku trasy górskiej to niestety bardzo zubaża zabawę. Widać to zresztą w nowszej odsłonie projektu, gdzie autor zadbał o odwzorowanie profilu pionowego. Także właściwie szlak pomiędzy Sędzisławiem a Wałbrzychem Głównym należałoby stworzyć od podstaw, dostosowując wysokości poszczególnych punktów do położenia tej pierwszej stacji. Wtedy Wałbrzych byłby na zupełnie innej wysokości niż ten z pierwszej odsłony Sudetów.
 
 
 
fallowdeer
zaawansowany
Wałbrzyszak



Pomógł: 7 razy
Dołączył: 27 Lis 2011
Posty: 758
Skąd: Wrocław
Wysłany: 03-01-2012, 21:09   

To może i ja sypnę swoje 3 grosze
A więc moi mili, mam wygenerowaną mapę w hogu. (w tym Wałbrzych - Sędzisław) Właściwie nic tylko robić. Potrzebuje natomiast paru informacji nic wielkiego w zasadzie:
* Czy "Projekt Sudety" był "hogowany"
* Jakie lata sobie życzycie
* Czy skupiać się na nitce 274 czy od razu porobić chociażby 291 (Wymaga to jednak odpowiedzi do *1)
* I czy ktoś zdołał by uraczyć mnie wsparciem. Mam tu na myśli np co jakiś czas podesłać komuś mapę i żeby dokonał tam poprawek ew. zasugerował.
* Czy korzystanie z TS 2010 nie było by dla większości problematyczne?
Generalnie tereny są mi znane i nie powinno mi to przynieść problemów.
 
 
 
kilanziom
znawca
Maniak


Pomógł: 105 razy
Wiek: 41
Dołączył: 19 Lut 2008
Posty: 5364
Skąd: Warszawa
Wysłany: 03-01-2012, 21:27   

Przede wszystkim HOG kasztani wydajność. Produkuje przeraźliwie dużo zbędnych polygonów terenu wszędzie tam, gdzie gracza oko nie zajrzy nawet na ułamek sekundy. Dlatego też nigdy go nie używałem. Stosowanie HOG przy projekcie oryginalnym zarżnęło by jego grywalność - priorytetową rzecz dla mnie.

Tu wyżej bardzo słuszna uwaga co do braku profilu na starszej odsłonie mapy. To największa wada tej wersji. Obok niej drugą wadą dyskwalifikującą jest fakt, iż ta edycja zabrudzona była koszmarną ilością śmiecia z kasowanych i łączonych na nowo segmentów. Wgrywanie jej potrafiło trwać 10 minut (Jesień '76 dla porównania góra 20 sekund).

Założeniem projektu było odzwierciedlanie 1976r jesienią (~19 październik). I tylko ten okres ma sens w rozwijaniu. Oryginał był pod 2006+ i tak powinno raczej pozostać. Userzy TS2010 mogą sobie go odpalać jak im się podoba, ale user TRS2006/TC czy innych po grzebaniu przy mapie w TS2010 raczej się nią już nie pobawi - wada.

W założeniach odważnych miała być pociągnięta jeszcze fragmentarycznie D29-274 na odcinku Sędzisław - Boguszów Gorce Wschód i miała być zbudowana D29-291 (od nowa), być może z Białym Kamieniem i Szczawienkiem. Równolegle planowałem budowę odcinka Mezimesti - Teplice n' Metuji i linii Teplice - Trutnov w celu stworzenia 'drugiego koła'. To ten scenariusz ma największe szanse realizacji. Jeśli w ogóle jakikolwiek.

A co inni będą tam chcieli... to ja już nie wiem. W ostatniej wersji z uwagi na szaleńczą pracochłonność zamierzałem darować sobie Wałbrzych Główny, mimo marudzenia wszystkich zainteresowanych. Może gdyby oni sami mieli budować go 3 tygodnie dzień w dzień, to przestali by marudzić.
_________________
www.wgk.cal.pl
 
 
 
drstrach
znawca


Pomógł: 336 razy
Wiek: 56
Dołączył: 03 Gru 2008
Posty: 6691
Skąd: Warszawa
Wysłany: 03-01-2012, 21:39   

Fallowdeer łączenie map pre TS2009 z TS2009+ (nawet 2010+) kasztani wydajność. Dodatkowo mapy TS2010+ buduje się już trochę inaczej (sprawdziłem na sobie) i w zasadzie trzeba je budować na nowo (chodzi głównie o roślinność). IMO nie warto łączyć projektów dla TRS2006+ (nawet TRS2004+) z tymi dla TS2010 (TS2009 pomijam ze względu na badziewność tej wersji).
 
 
 
fallowdeer
zaawansowany
Wałbrzyszak



Pomógł: 7 razy
Dołączył: 27 Lis 2011
Posty: 758
Skąd: Wrocław
Wysłany: 03-01-2012, 22:09   

Dziękuję za rzetelne wypowiedzi. Jednakże jest mi przykro, że nie podołam tematowi mianowicie:

Zgadzam się, że jedyną słuszną koncepcją tworzenia, jest tworzenie w trs 06, aczkolwiek wersja ta, zawsze mi powodowała ból głowy np. gra nie dawała się uruchomić czasem przez tydzień (nic nie dało kupienie, nowej, oryginalnej kopii gry)

Co do hoga to rzeczywiście to nie jest rozwiązanie. Niestety tu też nie podołam. Nie jestem w stanie budować map w górzystych terenach. Po prostu, budowanie szlaku i kształtowanie terenu w takich terenach to dla mnie czysta abstrakcja.

Z mojej strony projekt idzie do archiwum.
Ostatnio zmieniony przez fallowdeer 03-01-2012, 22:12, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
 
Bzyk
zaawansowany



Pomógł: 8 razy
Wiek: 29
Dołączył: 10 Lip 2010
Posty: 621
Skąd: Jabłonowo Pomorskie
Wysłany: 05-01-2012, 15:03   

A ja mam taką mała uwagę trakcja jest trochę źle zrobiona widać to tu na scr.
http://postimage.org/image/u6sg09t53/
_________________
"Małymi kroczkami do wielkich rzeczy tylko uparty trening tworzy mistrza"

http://www.qdaty-trainz.pl/
 
 
 
RBach 
Administrator
Toromistrz


Pomógł: 309 razy
Wiek: 50
Dołączył: 26 Lut 2008
Posty: 4522
Skąd: Gościcino Centralne
Wysłany: 05-01-2012, 16:06   

kilanziom napisał/a:
Produkuje przeraźliwie dużo zbędnych polygonów terenu wszędzie tam, gdzie gracza oko nie zajrzy nawet na ułamek sekundy.


Możesz rozwinąć?
Przecież rozpatrując np. pojedynczy board 720x720, mamy w nim określoną liczbę trójkątów (siatka kwadratów o boku 10x10m). To jest 72x72 kwadraty x2 poly = ok. 10k.poly na board.
Robiąc rzeźbę terenu jedynie zmieniasz wysokość punktów tej siatki, więc ilość trójkątów na mapie płaskiej jak decha i w Himalajach będzie taka sama, zakładając identyczną ilość modułów w każdej. Nie sądzę, że engine jest na tyle sprytny, że wyłapuje obszary o jednakowej wysokości i je jakoś upraszcza. Zwłaszcza, że w 2006 mam piękny podgląd siatki terenu "w trójkąty" przy wyłączonej teksturze i widzę, że trójkątów jest tyle samo, niezależnie co wyprawiam z terenem. Jedyne produkowanie zbędnych poly jest tam, gdzie nie ograniczone były zapędy HOG-a w polu. Czyli zaznaczenie zbyt dużego obszaru wokół torów = za dużo niepotrzebnych modułów kilometr od toru. Natomiast żadne zmiany wysokości bez dodawania modułów nie dodają/ujmują polygonów, to by było nielogiczne.
_________________
Moje dodatki
Instrukcje kolejowe
KUID:263713
Aktualny release skryptów sygnalizacji:
v5.6:26.12.2025
 
 
drstrach
znawca


Pomógł: 336 razy
Wiek: 56
Dołączył: 03 Gru 2008
Posty: 6691
Skąd: Warszawa
Wysłany: 05-01-2012, 17:43   

Od TS2009 silnik stosuje uproszczenie siatki terenu w dalszych odległościach, można to zauważyć np. najeżdżając dość szybko na teren górzysty, który zanim się wczyta wygląda dość słabo. Test warto przeprowadzić na przepakowanej dodatkami mapie, w innych przypadkach nie zauważyłem tej przypadłości. Nie wiem też jak to jest we wcześniejszych wersjach.
 
 
 
Qń
znawca


Pomógł: 51 razy
Wiek: 41
Dołączył: 28 Wrz 2009
Posty: 1114
Skąd: Skierniewice
Wysłany: 05-01-2012, 17:59   

@RBach: Tylko Zwróć uwagę na inną stronę budowania map za pomocą hoga. Rzeźba terenu jest odwzorowaniem rzeczywistości, co oznacza że jeżeli szczyt wzgórza jest np 500 metrów od toru, to na mapie też tak będzie. Natomiast sprytny modelarz przesunie ten wierzchołek na 300 metrów od toru, przez co zachowa wrażenie terenu górzystego, a jednocześnie zawęzi obszar który trzeba odwzorować wokół szlaku. Sam wygenerowałem kiedyś w hogu obszar pomiędzy Jelenią Górą a Wałbrzychem. I przy odfiltrowaniu segmentów leżących blisko toru SKG (bodajże 3 segmenty) mapa sprawiała wrażenie niemal nizinnej, a liczba użytych do tego segmentów była wielokrotnie większa niż na mapie Sudety. Konkluzja jest mniej więcej taka, że dużo lepszy efekt można uzyskać ręcznie modelując otoczenie i dbając o zachowanie jego charakteru niż sztywno trzymając się prawdziwego przebiegu rzeźby terenu.
 
 
 
kilanziom
znawca
Maniak


Pomógł: 105 razy
Wiek: 41
Dołączył: 19 Lut 2008
Posty: 5364
Skąd: Warszawa
Wysłany: 05-01-2012, 18:39   

Tak, to jeden z kluczowych aspektów budowania map. Wielu autorów (powiedziałbym że gro) map zapomina, że TRS to nie jest żadna rzeczywistość. To umiejętne markowanie rzeczywistości i durnowata mało-idealna gra komputerowa. Tak naprawdę tylko autor i jego znajomość trików, grafiki, fizyki itp. są w stanie pogodzić w ramach budowanego projektu realizm, wrażenie, grywalność i jakość. Nie pomogą żadne HOGi, nie pomogą 3d drzewka, nie pomoże nic. Tylko umiejętności tu grają rolę.

Jako dobry przykład tego o czym mówi Qc podałbym stację Mysłakowice. Są po prostu idealne do wytknięcia ułomności o których wyżej wspomniałem:

http://www.kolej.one.pl/foto/1036/1284711689-2.jpg
http://www.kolej.one.pl/foto/1001/s332_3.jpg

Mysłakowice leżą sobie w sercu polskiej partii Sudetów, ale tak się złożyło, że leżą w 'gładkiej' dolinie. Pasmo górskie, które mamy w tle (w tym widoczna tam ładnie Śnieżka (1602m) stoi jak ściana na horyzoncie... 20km dalej. Ciekawe jak HOG poradziłby sobie z tą kwestią. Ja narobiłem na krawędzi segmentów niby-górek, trochę dodałem opadów i innych takich i wrażenie mamy wpadając na tą stację, że widzimy Śnieżkę. I o to tu chodzi. Całość wszerz siedzi na 1 czy tam 2 segmentach. HOG Śnieżkę odtworzył by na 400.

Analogiczna sytuacja jest w wielu innych miejscach, Lubawka, Krzeszów, Marciszów...
_________________
www.wgk.cal.pl
 
 
 
fallowdeer
zaawansowany
Wałbrzyszak



Pomógł: 7 razy
Dołączył: 27 Lis 2011
Posty: 758
Skąd: Wrocław
Wysłany: 05-01-2012, 19:01   

Nie da się zaprzeczyć. Na dobra sprawę wystarczy ułożyć złudzenie optyczne i efekt równie dobry jak w Hogu.
vs. różnicy prawie nie widać, moja górka jest nieco niższa. Ja generalnie używam Hoga tylko do układania torów w górzystych terenach i wyręcza mnie w liczeniu realnych długości.
Ostatnio zmieniony przez fallowdeer 05-01-2012, 19:01, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
RBach 
Administrator
Toromistrz


Pomógł: 309 razy
Wiek: 50
Dołączył: 26 Lut 2008
Posty: 4522
Skąd: Gościcino Centralne
Wysłany: 05-01-2012, 20:14   

OK, dzięki kolegom za wypowiedzi. Gdzieś na dnie mózgu czułem, że chodzi tu o kompresję rzeźby terenu i markowanie otoczenia, ale zaciekawiło mnie stwierdzenie Kilana o "generowaniu zbędnych polygonów". Myślałem, że może czegoś nowego o siatce gleby się dowiem :-) Ja ze swojej strony kończę offtop.
_________________
Moje dodatki
Instrukcje kolejowe
KUID:263713
Aktualny release skryptów sygnalizacji:
v5.6:26.12.2025
 
 
Jacek
znawca
Milovník ČD


Pomógł: 115 razy
Wiek: 55
Dołączył: 21 Lut 2008
Posty: 2673
Skąd: Chorzów
Wysłany: 05-01-2012, 21:34   

Qń napisał:
Cytat:
Konkluzja jest mniej więcej taka, że dużo lepszy efekt można uzyskać ręcznie modelując otoczenie i dbając o zachowanie jego charakteru niż sztywno trzymając się prawdziwego przebiegu rzeźby terenu.


Za wiele nie wniosę, ale również tak to czuję. Przed chwilą bawiłem się terenem z okolic Wisły Głębce wygenerowanym w Hogu. Jakiś taki dziwny dysonans powstaje między odległościami a wysokościami. Trudno mi to określić, ale na pewno nie tak widzę w realu Beskidy gdy stoję na np. na stacji Ustroń Polana.
W trainzie patrząc na wzniesienia z poziomu "żaby" nie wyglądało to tak realnie jak ręczne "rzeźbotwórstwo" czyli teren, który ugniatasz jak plastelinę, dopasowujesz i osiągasz zadowalający efekt wizualny.
Pracochłonne? Jasne. Ale pozwala na stworzenie własnego pejzażu na podstawie realnego filmu czy fotografii. Z hogiem gdzieś to umyka. Takie mam wrażenie. Dlatego odnosząc się do wypowiedzi Qń'a myślę, że tak budował Kilanziom Sudety, tu widać że to nie był proces zautomatyzowany, tylko urabianie, obrabianie, kasowanie, pewnie często z westchnieniem i robota od nowa, ale się opłaciło.

Wciąż żal mi tych 20 EUR na TransDem i trudno mi powiedzieć czy w tym programie odwzorowanie (te proporcje) są lepsze.

PS. Sie rozgadałem, bo ciekawa dyskusja w dobrym towarzystwie a Radek ma rację. Offtop, może da się jakos wydzielić ten ciekawy fragmenti przenieść do działu o hogu :)
Ostatnio zmieniony przez Jacek 05-01-2012, 21:36, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
pietrek
znawca
2004;2006;2010;T ANE



Pomógł: 63 razy
Wiek: 61
Dołączył: 19 Lut 2008
Posty: 2077
Skąd: Kluczbork
Wysłany: 06-01-2012, 21:28   

Czytam uważnie ten wątek ponieważ właśnie za pomocą tego programu wygenerowałem sobie teren pod mapę.
I niby wszystko ładnie i cacy lae jest parę ale:
Kładąc tory w niektórych miejscach ich wysokość czy promile spadków nijak się mają do rzeczywistości i niestety trzeba to poprawiać bądź maskować tak co by upodobnić do zamierzonego efektu. Mam nieodparte wrażenie że w pewnych miejscach (jakieś krótkie odcinki) wygenerowana mapa nie bierze pod uwagę np. nasypów czy zbiorników wodnych które nie mają jakiejś tam minimalnej wysokości czy głębokości lub może powierzchni.
Mapa wygenerowana w HOGu ma tą zaletę że ustawia właściwą wysokość i odległości między np. stacjami czy innymi charakterystycznymi miejscami.
I chyba tylko do tego można go użyć, a szczegóły i tak poprawić - zrobić samemu.
 
 
adamstan 
znawca
dłubacz kabinowy



Pomógł: 63 razy
Wiek: 42
Dołączył: 18 Lis 2010
Posty: 1753
Skąd: Legnica
Wysłany: 06-01-2012, 21:57   

pietrek napisał/a:

Mam nieodparte wrażenie że w pewnych miejscach (jakieś krótkie odcinki) wygenerowana mapa nie bierze pod uwagę np. nasypów czy zbiorników wodnych które nie mają jakiejś tam minimalnej wysokości czy głębokości lub może powierzchni.


Dokładnie tak jest. Mapy wysokości stosowane przez HOGa mają rozdzielczość chyba 10m, więc mniejsze obiekty się nie łapią.
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group