FORUM PTT -  Strona Główna
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
"Żagań 2002"
Autor Wiadomość
kolpawe
zaawansowany
mbXD2


Pomógł: 11 razy
Wiek: 38
Dołączył: 29 Kwi 2008
Posty: 613
Skąd: Grodzisk M.
Wysłany: 02-04-2019, 20:24   "Żagań 2002"

"W ostatnich dniach kwietnia 2002 roku zorganizowano czterodniową imprezę kolejową, pod roboczym kryptonimem „Żagań 2002". Impreza miała na celu umożliwienie pasjonatom starej kolei, sfotografowanie klasycznego pociągu pod parą, głównie na liniach wokół węzła żarsko-żagańskiego. Jako że znaczna część linii kolejowych w tym rejonie była już od lat nieużywana w ruchu pasażerskim, impreza dawała również okazję do przejechania się tymi niedostępnymi na co dzień trasami.

Pierwotne plany organizatorów były dość ambitne, gdyż obejmowały możliwość przejazdu m.in. fragmentem przedwojennej "Berlinki" tj. historyczną linią Wrocław - Berlin pomiędzy Lubskiem a Guben, wjazd do Świętoszowa od strony Żagania, a także przejazd ostatnim zachowanym fragmentem dawnej "Kolejki Szprotawskiej" na terenie miasta Zielona Góra. Te zapowiedzi wydawały się wiarygodne, gdyż informowano nawet, że do przejazdu przez Guben wymagane będą paszporty. Również zapowiedzi dotyczące zestawień składów były interesujące, nawet dla wybrednych koneserów fotografowania pociągów z epoki kolei parowej. Część pociągów miała bowiem prowadzić wolsztyńska Ol49 z wagonami serii Bh-x typu 102A (tzw. ryflakami) w starym oliwkowym malowaniu, a część miał przejąć inny parowóz z Wolsztyna. Składy miały zatem odpowiadać rzeczywistym pociągom, które kursowały w okolicy Żagania w latach 80. a nawet jeszcze na początku lat 90.


Koszt udziału w tej imprezie był, jak na tamten czas, bardzo duży. Wysokie ceny miał jednak zrekompensować niezwykle bogaty program przejazdu. Niestety, jakiś tydzień przed uruchomieniem pierwszego pociągu, jeden z organizatorów poinformował o zmianie zaplanowanych tras oraz planowanego zestawienia składu. Z programu wypadły: wjazd do Guben oraz przejazd odcinkiem Żagań - Świętoszów, a wszystkie pociągi miał poprowadzić parowóz Ty3-2 z wagonem 102A, brankardem i węglarkami. Ponadto, z zapowiadanych 5 dni pozostały 4, z czego ostatni dzień był najmniej interesujący, bo obejmował zjazd pociągu do Wolsztyna, czynnymi w ruchu pasażerskim liniami. Wg pierwotnych planów, powrót do Wolsztyna miał nastąpić nieczynną linią Głogów - Lipinka Głogowska - Kolsko. Część uczestników dowiadywała się o tych zmianach tras dopiero w pociągu, co wywoływało każdego dnia spore zgrzyty. Rozczarowanie wywołał również sam parowóz serii Ty3, który nigdy nie pracował w rejonie Żagania, więc fotografowany skład nie odpowiadał realiom historycznym. Szkoda, bo wykorzystanie choćby parowozu Ol49, który stacjonował niegdyś w Żaganiu, w pewnym sensie cofnęłoby uczestników do lat 80. Część osób, które przedpłaciły sporą sumę pieniędzy, wyrażało dość dosadnie swoją dezaprobatę co do takiego stawiania ich przed faktem dokonanym. Jednak, pomimo tych wszystkich zawirowań, postanowiłem wziąć udział we wszystkich zaplanowanych dniach. Szczególnie interesował mnie przejazd do Gozdnicy, Sanic i Łęknicy, a więc wszystkimi zachowanymi jeszcze liniami dawnej "Kolei Łużyckiej" oprócz nieprzejezdnego już odcinka Lubsko - Tuplice.

Dzień pierwszy rozpoczął się w Wolsztynie, skąd został zamówiony parowóz. Miłośnicy kolei z różnych stron Polski zjechali porannymi pociągami od strony Zbąszynka i Leszna. Większość grupy stanowili jednak goście zza zachodniej zagranicy, którzy przy tak wysokich cenach, mieli większą siłę nabywczą. Wielu polskich kolegów zrezygnowało z udziału, bądź tak jak ja musiało zacisnąć pasa, aby wysupłać składkę na przejazd.

Skład pociągu specjalnego podstawił parowóz Pt47-112, jednak wkrótce podjechał Ty3-2, który miał nam towarzyszyć przez kolejne dni. W składzie znalazł się jeden wagon "ryflak" oraz trzy węglarki dwuosiowe, które (wg napisu na burcie) ściągnięto aż z Dąbrowy Górniczej. Kilkanaście minut po godzinie siódmej, stylizowany na towarowo-osobowy, pociąg specjalny do Żagania, wyruszył w kierunku Sulechowa. Co ciekawe, Wolsztyn z Żaganiem łączy bezpośrednia linia kolejowa prowadząca przez Konotop, Nową Sól i Kożuchów, jednak od czasu powodzi w 1997 roku była ona nieprzejezdna w okolicy mostu na Odrze. Na tą linię mieliśmy wjechać dopiero w Nowej Soli, jadąc objazdem przez Sulechów i Zieloną Górę. Okrężna trasa była jednak nie mniej atrakcyjna, gdyż zarówno do Sulechowa jak i Nowej Soli ruch pasażerski z Wolsztyna zawieszono w roku 1994. Odcinek do Sulechowa używany był już wówczas tylko na krótkim szlaku do Powodowa, gdzie do dzisiejszego dnia dojeżdżają pociągi towarowe z cementem. Obsługa tamtejszej bocznicy od strony Wolsztyna nie wymaga wjazdu pod budynek dworca, stąd mało jest współczesnych zdjęć pociągów na tle tego ładnego obiektu. Pierwszy foto-stop zorganizowano właśnie przy peronie w Powodowie. Niestety przed samym budynkiem urządzono już jakiś ogródek, co zaburzyło nieco panujący tu przez lata kolejowy porządek."

Pełna foto-relacja:

https://andrzej-klauza.blogspot.com/2017/04/zagan-2002.html?fbclid=IwAR17cbMxUs3yBN3bV_QY-BAsJ18Y-oZQFNZzaLbl2SlWWSne6x6GJyW3KUQ
_________________
robię smutne domki w (s)keczapie
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group