Czy zgadza się to z rzeczywistością? Nie wiem, czy te termostaty są jakoś regulowane, czy same się rozregulowują, ale - jak zawsze - z praktyki obserwuję nie raz co innego. Po pierwsze są lokomotywy, na których żaluzje otwierają się przy innych wartościach temperatur. Zazwyczaj wyższych. SU45-118 np. - o ile nie był walnięty wskaźnik - chłodziła obieg główny od 90 do 80 stopni.
Po drugie, jako jedyny pewny przykład działania wentylatora, mogę podsunąć SU45-118. Miała uszkodzone sprzęgło wentylatora obiegu pomocniczego, które po prostu przeraźliwie wyło podczas pracy. A pracowało dokładnie co do sekundy wraz z otwieraniem się żaluzji.
Ale myślę, że można zostawić tak jak jest. Czy te wentylatory rzeczywiście pracowały oddzielnie, nie wiem. Może kiedyś jak ten sprzęt był nowy, tak. Samemu nagrywając parę filmików z fiatami z kładek nad lokomotywą widziałem, że wentylatory zawsze stały przy zamkniętych żaluzjach. |