FORUM PTT -

GEODETA - Nowy rodzaj symulatora wyciśniety z potów TRS

zolwik - 15-11-2010, 15:03
: Temat postu: Nowy rodzaj symulatora wyciśniety z potów TRS
Jak wiadomo seria gier Trainz jest dla każdego z nas czymś innym..
Dla jednego jest to możliwość posiedzenia w kabinie obecnych lokomotyw i wykonywanie manewrów czy jazd czysto pociągowych, dla innych jest radość z samego tworzenia modeli do tej gry, jeszcze inni oddają się pasji tworzenia realnych historycznych tras, o których w dzisiejszych czasach to pewnie PLK nawet nie pamięta, dla jeszcze innych frajdą jest możliwość wejścia do nastawni kolejowej i kierowania ruchem pociągów na stacji i oglądanie swoich decyzji przez okno nastawni ( nie możliwe? A jednak.. To jest jeden z nowych typów symulatora, który jest tworzony w Polsce, ale nie o tym mowa :))
Mowa w tym temacie będzie o… no właśnie…część z Was pomyśli, co w tym fajnego…, ale inni pomyślą: „Ty to jest naprawdę fajne i ciekawe”… Mowa tutaj o symulatorze Dróżnika Przejazdowego.

Ja i Drstrach od długiego czasu pracujemy na stworzeniem koncepcji jak by to miało wyglądać i do dnia dzisiejszego mamy już 2 zdaje się działające w 99,99% koncepcje.

Pierwsza z nich jest autorstwa Doktorka, zakłada ona, że przejazd kolejowy składa się z:
• Płyty przejazdowej
• Toru niewidzialnego
• Budki dróżnika, ale w wersji, która stoi na torach jak lokomotywa a w kabinie zobaczymy wnętrze takiej strażnicówki i to z jej wnętrza będziemy sterować naszym przejazdem
• Szlabanów, świateł, które również będą jako tabor podłączone do „lokomotywy-budki”
• Niewidzialnej zwrotnicy

Schemat działania:
Tworzymy szlak. W miejscu gdzie ma być przejazd tory idą normalnie bez żadnej przerwy.
Na te tory kładziemy płytę przejazdową, do której podpinamy tor niewidzialny.
Tor wyprowadzamy w miejsce gdzie ma stać budka dróżnika, ale na odcinku miedzy budką a przejazdem stawiamy niewidzialny rozjazd, jeden tor do budki a drugi zakończono ślepo np. 5m…

Teraz cały pić polega na tym ze pociąg na szlaku W OGÓLE nie działa na przejazd.
Czyli gdy otrzymamy w naszej budce dzwonek z nastawni o wyjeździe pociągu, w naszej kabinie-budce wciskamy klawisz Bell(literka B na klawiaturze) i na przejeździe włączają się dzwonki ostrzegawcze. Po chwili przełączamy przycisk pantograf1-światła i na przejeździe zaczynają migać czerwone światła. Klawiszem J przestawiamy niewidzialna zwrotnice, przez co płyta przejazdowa wykrywa „pociąg” i „zamyka” ruch dla samochodów zaraz po tym wciskamy pantograf2-szlabany i zamykamy szlabany. Pociąg na szlaku sobie przejedzie a my sprawdzimy czy ma sygnały Pc5 i wyłączamy Bell- klawisz B oraz opuszczamy pantografy- światła i szlabany, przez co światła i szlabany otwierają się oraz przestawiamy rozjazd i płyta przejazdowa jest wolna dla ruchu.








Druga koncepcja jest mojego autorstwa i zakłada ona, że przejazd składa się z:
• Płyty przejazdowej, ale 2 sztuki
• Toru niewidzialnego
• Budki dróżnika w wersji lokomotywa (jak wyżej)
• Szlabanów, świateł i dzwonków w wersji scenery
• Niewidzialnego rozjazdu
• Polecenia maszynisty do przestawianie rozjazdów

Schemat działania:
Tworzymy szlak. W miejscu gdzie ma być przejazd tory idą normalnie bez żadnej przerwy.
Na te tory kładziemy płytę przejazdową(1), do której podpinamy tor niewidzialny.
Tor wyprowadzamy w miejsce gdzie ma stać budka dróżnika, ale na odcinku miedzy budką a przejazdem stawiamy niewidzialny rozjazd, jeden tor do budki a drugi zakończono ślepo np. 5m…
Przed przejazdem(1) stawiamy wg uznania szlabany, światła i skrzynki przekaźnikowe czy co tam chcemy i nazywamy je np. AAA1, AAA2, AA3 itd.
Gdzieś „w polu” stawiamy drugi przejazd(2) i kawałek toru również z rozjazdem, (ale w tym wypadku tor jak i rozjazd Może być widoczny, bo ze szlaku i tak nie będzie go widać).
Za rozjazdem stawiamy np. jakiś wagon z WŁĄCZONĄ FIZYKĄ, (czyli ma wyglądać tak przejazd ->rozjazd ->wagon
Nazywamy ten przejazd np. AAA.
I ten etap się kończy

Teraz cały pić polega na tym ze pociąg na szlaku W OGÓLE nie działa na przejazd.


Siedzimy sobie w kabinie-strażnicówce i słyszymy dzwonek z nastawni oznajmujący odjazd pociągu.
Więc używamy polecenia przestawienia zwrotnicy, aby przestawić zwrotkę kolo przejazdu w polu, która sprawi wykrycie przez przejazd wagonu i jednocześnie rozpoczęcie sekwencji zamykania przejazdu, czyli dzwonki światła i szlabany.
Następnie możemy wybrać polecenie przestawienia rozjazdu koło przejazdu (1) tego właściwego zamykając ruch dla samochodów. Ale możemy też użyć zasady czasowej połączonej z przestawieniem rozjazdów. Tzn. gdy rozjazd 1 przestawi się w prawo czekaj 5sek i przestaw rozjazd 2 w prawo.
Efekt taki sam.
Gdy pociąg przejedzie i będzie miał końcówki przestawiamy zwrotkę w polu i przejazd się otwiera.

+ i – rozwiązań
Doktorek:
„+”
Szybkie przechodzenie miedzy sekwencjami zamykania przejazdu
„-”
Trzeba tworzyć tabor w postaci szlabanów, świateł itp. Potem tworzyć z tego „skład” co może ograniczać „zdolności plastyczne” na małych przejazdach. (zawijanie torów wokół przejazdu)

brak możliwości technicznej uzależnienia otwiarcia/zamkniecia przejazdu od sygnałow na semaforze - przynajmniej ja nie wiem ja ;d

Żółwik:
„+”
Może niech doktorek napisze ;p
„-”
Więcej ustawiania szlabanów i mogą na początku pojawić się problemy w nazywaniu obiektów.

Prosimy z tego miejsca osoby które mają coś ciekawego do dodania, zaproponowania czy mają jakieś uwagi czy sugestie o napisanie :)
PS. obie koncepcje są przystosowane do obsługi przez AI


Jak coś gdzieś źle to niech doktorek poprawi :)
pietrek - 15-11-2010, 18:43
:
Bardzo ciekawa propozycja. :-)
Jeżeli miałbym coś od siebie zaproponować to tylko to czy w nocy można osobiście zapalić reflektor którym dróżnik powinien obserwować przejeżdżający pociąg, lub np. z okna podać sygnał obecności na przejeździe chorągiewką czy latarką.
Czy takie opcje są w ogóle możliwe do zrealizowania - zrobienia?
zolwik - 15-11-2010, 18:52
:
można to zrobić jako zwykły reflektor jak w każdej lokomotywie...
drstrach - 15-11-2010, 18:53
:
Światło tak, pewnie łącznie z wewnętrznymi i na upartego będzie można dorzucić do pieca, żeby po nogach nie ciągnęło :mrgreen: . Co do wyjścia z chorągiewką to już będzie problem, można ew. pomyśleć o dróżniku automatycznym jak u Neoklaia (taka babka z chorągiewką reagująca na trigger).
pietrek - 15-11-2010, 18:54
:
zolwik napisał/a:
można to zrobić jako zwykły reflektor jak w każdej lokomotywie...

No o czymś takim myślałem.
zolwik - 15-11-2010, 19:03
:
mozna jeszcze zrobic tak (ale to juz z zasad ktore sa w trs) ze gdy pociag jest w pobliżu i przejedzie przez trigger to kamera automatycznie przechodzi do okienka i patrzy na sklad

drstrach napisał/a:
Światło tak, pewnie łącznie z wewnętrznymi i na upartego będzie można dorzucić do pieca, żeby po nogach nie ciągnęło :mrgreen: .


swiatło wewnetrzen to zrobic tak jak w lokach jest teraz.
a piec... to tak jak w parowozie ;p komin, palenisko i heja ;d ;d
pietrek - 15-11-2010, 19:09
:
Myślę że Wy - jako Naczelni Rabini tego projektu już sami podejmiecie decyzję czy taka opcja jest potrzebna i jak najlepiej ją zrobić. Pewnie okaże się że jeżeli zrobicie ją, to jeszcze inne rozwiązanie zastosujecie.
zolwik - 15-11-2010, 19:12
:
ale właśnie takie posty jak Twój są potrzebne aby coś dopowiedzieć jakieś pomysły czy coś innego bo to też będzie dla Was :)

dołączam jeszcze małą wizualizacje mojej koncepcji bo doszły mnie słuchy ze nie wszyscy to ogarniają ;d
http://img185.imageshack..../beztytuufk.jpg
pietrek - 15-11-2010, 19:28
:
No Ja już rzuciłem "złotą myślą", a Wy ją złapaliście. Od strony technicznej zrobienia tego to nie na wiele się przydam. Myślę że najlepszym rozwiązaniem będzie w miarę możliwości proste i nie narażające gry na nadmierną czkawkę.
drstrach - 15-11-2010, 19:35
:
Pietrek ten pomysł kiełkuje nam w głowie już od jakiegoś czasu, jak do tej pory każdy z nas myślał sobie sam nad tematem, a jak wiadomo pojedynczy mózg nie koniecznie ogarnia całą rzeczywistość, dlatego zdecydowaliśmy (a właściwie Zolwik zdecydował ;-) ) wrzucić temat na forum żeby rozpocząć burzę mózgów. Bo jak mawiają mieszkańcy Borneo co dwie głowy to nie jedna, a co 12 głów... ;-)
RCSCORPION - 15-11-2010, 20:18
:
Ciekawy pomysl? Czy tą Nastawnia lub budka dróżnika też bedzie mozna sterować zwrotnicami bo tu tylko mowa o semaforach i szlabanach. np klawiszem V zmieniamy zwrotnice.
drstrach - 15-11-2010, 20:31
:
Nie będzie można sterować zwrotkami, chyba że Zolw coś wymyśli, znowu :-)
samplaire - 15-11-2010, 20:32
:
Rrewolucyjny i rrewelacyjny pomysł! Takiego czegos jeszcze nie widziałem! Trzymam kciuki :-)
zolwik - 15-11-2010, 22:21
:
ernie kiedyś coś mówił ze "może" da sie zrobic skrypt który będzie przypisywał zwrotnice do przycisku w kabinie... ale wątpię w to...

w pełni realnego pulpitu z działającymi przyciskami się nie zrobi.. ale są inne elementy które to zastąpią.

i z tego co wiem to nie można przypisywać nowych klawiszy do czegoś
zolwik - 16-11-2010, 01:27
:
taka gola wersja robocza naszego "symka"


pietrek - 16-11-2010, 19:35
:
Noo! - fajne.
Do mnie przemawia bardziej "druga wersja" - ta z jedno-przyciskowym zamykaniem przejazdów.
Tak oglądając te scenki przyszło mi do głowy takie pytanie.
Czy byłaby możliwość uzależnienia wyświetlanego sygnału zezwalającego na semaforze od zamkniętych rogatek (może już jest)? Lub ewentualnie może by fachowcy od semaforów dorobili taką wersję paru semaforów tych częściej używanych? Wiem marzy mi się polska rzeczywistość.
Istnieje w realu taka opcja - wersja w której wyświetlenie semafora jest uzależnione od potwierdzenie na pulpicie dyżurnego tego faktu (np. stacja Bąków).
zolwik - 16-11-2010, 19:41
:
to o czym piszesz jest minusem u doktorka

natomiast nie jest minusem u mnie... a to znaczy ze jest to wykonane u mnie na mapie :) i działa bardzo dobrze:) rozjazd "przejazdowy" jest wciągnięty w obwód uzależnienia semafora i jak szlabany są nie zamknięte to wolnej drogi niu hu hu.


Jedno-przyciskowe zamykanie to tzw "zamykanie awaryjne" czyli szlabany zaczynają się zamykać razem ze światłami. stosowane w sytuacjach awaryjnych.

normalna sekwencja to jest dzwonki i światła i po ok 3-5 sekund szlabany
Mannerheim - 16-11-2010, 19:43
:
Żeby był full real powinno być tak, że przy dwóch zaporach połówkowych najpierw lecą w dół te na prawym pasie (patrząc w kierunku przejazdu) a dopiero kilka sekund później te na lewym. Da się tak zrobić? :)
zolwik - 16-11-2010, 19:51
:
chlopie... jak chcesz to moge ci zrobic ze kazda sie osobno zamyka :)
czyli na skos też można :) problemów brak. w wersji mojej nie wiem jak u doktora
McDreamy - 16-11-2010, 19:53
:
To zrób dróznika który wychodzi ze swojej budki i zatrzymuje ruch ręcznie :mrgreen:
zolwik - 16-11-2010, 20:08
:
Cameron napisał/a:
To zrób dróznika który wychodzi ze swojej budki i zatrzymuje ruch ręcznie :mrgreen:


w głębokiej i gołej teorii jest to wykonalne. jak? tak:
ludek(nie mylić z lutkiem) byłby jako tabor
połączenie zasad... ze gdy zwrotka a będzie przestawiona w prawo to na torze pojawia się skład(zasada erniego) i tym samym mamy i zamknięty przejazd dla samochodów i dróżnika na przejeździe


później polecenie wykolejenia składu, a skład wykolejony spada z mapy...

tyle teoria... jak w praktyce? JESZCZE nie wiem ;d
VCRDN - 16-11-2010, 22:47
:
Ale wtedy będzie się pojawiał i znikał. A niech ludek sobie wychodzi z budki a później do niej wraca :-P (też by się dało odpowiednimi zwrotkami i triggerami je przełączającymi)
zolwik - 16-11-2010, 22:55
:
w sumie tak. mial by swoje polecenia

czekaj az zwrotka x sie przelaczy -> jedz do znacznika przejazd-> czekaj az sklad minie trigger -> jedz do znacznika baza-> przestaw zwrotnice
makaron1970 - 17-11-2010, 00:10
:
Jakby co, to mu zrobię bogeysounda - tupot obcasów i horna - odgłos ziewania :lol: :lol: :lol: