FORUM PTT -

TRS2004 - Automatyzacja a problem semafora wjazdowego

JARO - 28-10-2010, 09:33
: Temat postu: Automatyzacja a problem semafora wjazdowego
Opis sytuacji:
Przed okręgiem zwrotniczym od strony szlaku stoi semafor wjazdowy a jeszcze przed nim stoi tarcza ostrzegawcza. Logiczna kolejność przepływu informacji dla pociągu nadjeżdżającego od strony szlaku jest następująca: 1. polecenie maszynisty "ustaw drogę do toru docelowego zanim wjadę na okręg zwrotniczy"; 2. następuje ustawienie drogi w okręgu zwrotniczym; 3. ustawienia drogi ustawiają odpowiednią sygnalizację na semaforze wjazdowym; 4. semafor wjazdowy ustawia odpowiednią sygnalizację na tarczy ostrzegawczej. OK. Jeżeli rozjazdy w okręgu zwrotniczym nie były blokowane (przez inny pociąg) pojawiło się zezwolenie na wjazd i bez zakłóceń pociąg ze szlaku wjedzie tam gdzie trzeba i finał.
Ale jeżeli była blokada rozjazdu (ów) to semafor zabezpieczył wjazd podając sygnał stój i tarcza podała sygnał ostrzegawczy. Po wjechaniu pociągu w przestrzeń znacznika torów kończy się wykonywanie polecenia jazdy przez ten znacznik i pociąg staje nie mogąc zrealizować polecenia ustawienia drogi przez okręg zwrotniczy. No i prawie wszystko jest OK - a prawie bo zatrzymuje się on jeszcze przed tarczą ostrzegawczą. Przed tarczą ostrzegawczą jest ustawiany znacznik na który było ustawione polecenie: „jedź przez znacznik”. Dodam jeszcze, że za poleceniem ustawienia drogi ustawiam polecenie jazdy do znacznika na docelowym torze. Wszystko działa tylko abstrakcyjnie wygląda.
Pytanie:
Czy ktoś ma pomysł jak ustawić dostępne (DLS) polecenia, by pociąg stawał pod semaforem wjazdowym? :roll:
JARO - 29-10-2010, 13:16
:
Ta sprawa nie dawała mi spokoju - stąd też moje pytanie skierowane szczególnie do „starych wyjadaczy”: erniego, zolwika, chestera itp. - Pewnie tu już nie zaglądają.
W tzw. międzyczasie sam doszedłem do rozwiązania i napisałem kilka komend mechanika do sterowania rozjazdami. Sprawa wymaga szerszego skomentowania. A więc spokojnie niebawem prześlę instrukcję wraz z komendami.
zolwik - 30-10-2010, 20:41
:
obecnie jestem pod cmentarzem i sprzedaje znicze....24h... i w domu bede dopiero we wtorek to jak bede mogl to pomoge
JARO - 04-11-2010, 22:56
:
Napisałem opis (instrukcję) mojego rozwiązania.
Jak znajdę możliwość opublikowania tych 2-ch stron w formacie PDF to jakoś to zlinkuję tu.
samplaire - 05-11-2010, 00:52
:
Możesz skorzystać np. z doPDF , dzięki któremu możesz 'drukować' do PDFa. Czyli stworzenie PDFa w tym przypadku jest wirtualnym drukowaniem (po naciśnięciu 'drukuj' w menedżerze drukowania jako drukarkę wybierasz doPDF), a faktycznie otrzymujesz plik PDF :-o
zolwik - 05-11-2010, 01:57
:
jemu raczej chodzilo o to gdzie to wrzucic
JARO - 05-11-2010, 07:13
:
zolwik napisał/a:
jemu raczej chodzilo o to gdzie to wrzucic


Tak - chodzi mi o to gdzie wrzucić ten plik. Pora była już trochę późna - nie chciałem siedzieć dłużej i szukać serwerów do opublikowania.
Ps. samplaire - co chciałbyś wiedzieć o plikach Adobe PDF? (chociaż to nie jest tematem tego forum).
JARO - 05-11-2010, 10:12
:
Opis rozwiązania zamieściłem tu:
adres: ftp://ftp.friko.pl
login: trainzfan.3-2-1.pl
haslo: kolejowy999fan
RBach - 05-11-2010, 10:50
:
JARO napisał/a:
Opis rozwiązania zamieściłem tu:
adres: ftp://ftp.friko.pl
login: trainzfan.3-2-1.pl
haslo: kolejowy999fan


Jaro, jak chcesz, to mogę to wrzucić do siebie, do działu Artykuły. Zajmuję się głównie SRK, więc tematyka pasuje. I będzie od razu czytelne, bez ściągania pdf-a. Wchodzisz i czytasz :-)
JARO - 05-11-2010, 13:26
:
W publikowaniu u innych przeszkadza mi tylko jeden fakt - brak sprawdzenia moich rozwiązań tu u forumowiczów PTT. Czyli w przyszłości bez przeszkód można to publikować, ale najpierw wspólnie sprawdźmy te moje wywody. Trzeba to sobie zainstalować, zbudować przykładową makietę pojeździć i ocenić na forum.
zolwik - 05-11-2010, 13:48
:
z opisu wnioskuje ze innym rozwiązaniem może być ta komenda http://www.js-home.org/tr...ntrol/index.php


kreator przebiegu
działa on na zasadzie podobnej do tego co ty napisałeś.
ale... gdy maszynista dostaje polecenie ułożenia przebiegu to :
gdy droga jest wolna układa i semafor się podaje

gdy jakiś rozjazd jest zajęty... to z menu polecenia znika już to polecenie ale jest w pamięci do wykonania... i gdy tylko "sprzeczne" rozjazdy zostaną zwolnione ułoży przebieg...

komende ta mozna polaczyc z inna dostepna na tej stronie... tzn ze przebiegi konfiguruje sie z triggerami

tzn. gdy dany zdefiniowany sklad najedzie na trigger to przebieg bedzie sie ukladal sam... oczywiscie jesli bedzie wolna droga
JARO - 05-11-2010, 14:17
:
Do tej pory uważałem że dodatek Path Controll znam. Wiem, że wkurza mnie ograniczenie ilości zdefiniowanych tras wielkością pamięci TRS-a. Ale jakoś nie zauważyłem takiej reakcji tego dodatku, że usuwa się on z listy poleceń w momencie braku możliwości ustawienia trasy i zostaną wykonane następne polecenia np. podjazdu pod semafor wjazdowy. Sprawdzę to praktycznie i odpiszę.
JARO - 05-11-2010, 14:49
:
Faktycznie dodatek PathControll rozwiązuje przypadek ze względu, że ma opcję „don't wait" - nie czekaj. Ale jak wyżej wspomniałem korzystanie z tego rozwiązania jest ograniczone do małych makiet ze względu na ograniczoną ilość pamięci. Dlatego ja zrezygnowałem z korzystania z tego dodatku na rzecz Schedule Command gdzie na zewnątrz i w moim przypadku przy pewnym zautomatyzowaniu tworzę duże ilości przebiegów na naprawdę dużych makietach.
A wiec OK. można i tak, ale myślę że alternatywą będzie moja propozycja.
samplaire - 05-11-2010, 15:09
:
JARO napisał/a:
Ps. samplaire - co chciałbyś wiedzieć o plikach Adobe PDF? (chociaż to nie jest tematem tego forum).

Mam, jak to powiedziała moja koleżanka, niedosłuch imaginacyjny, więc wybacz, że zrozumiałem Twoje słowa jako niewiedzę nt. robienia PDFów...
zolwik - 05-11-2010, 15:15
:
nie mowie ze nie :)

ale ale wbrew pozorom to pamiec do przebiegow nie jest taka mala... i parenascie mozna zrobic.. co do sredniej mapy na jedna sesje wystarczy w zupelosci
a jak bedzie za malo to jakies podstawowe przebiegi mozna robic w "zasadzie szlakow"

w przypadku Schedule Command tworzenie przebiegow to kwestia programowania zewnetrzenego z czym zapewne wiekszosc sobie nie poradzi...
JARO - 05-11-2010, 16:30
:
Parenaście przebiegów to zdecydowanie mało. Mam mapę ze stacją gdzie wychodzi w sumie osiem torów szlakowych z około 20 torów postojowych. Przebiegi definiuje się od semafora wjazdowego na tor postojowy i z powrotem (w drugą stronę) 8*20*2 = 320, a to tylko jedna stacja. Naprawdę próbowałem i się sparzyłem na tym dodatku. Szukałem czegoś innego niezależnego od pamięci przeznaczonej na sesję w TRS. Znalazłem Schedule Command. Obecnie trochę przerobiłem kod dodatku i jestem w trakcie pisania programu zewnętrznego, który automatycznie utworzy mi polecenie przebiegów i uporządkuje alfabetycznie tzn. według okręgów zwrotniczych. W pewnym momencie zacząłem tłumaczenie instrukcji z angielskiego dla naszych fanów, ale utknąłem na własnych potrzebach względem Schedule Commands. Jeszcze się odezwę z nowymi propozycjami w tej sprawie.
pietrek - 05-11-2010, 20:54
:
Jako że sam powoli dochodzę do momentu w którym coś na tej mapce będzie trzeba robić to bardzo zainteresował mnie Twój temat.
Mając zrobioną taką stację:

gdzie jest możliwość podstawienia prawie na każdy tor każdego składu s każdej grupy zastanawiałam się jak by to można rozwiązać? A do niej dochodzą jeszcze inne mniejsze stacje. Tak że będę śledził bacznie jak to rozwiązałeś i czy można by to rozwiązanie zastosować szerzej.
Powodzenie.
Aikozann - 05-11-2010, 22:11
:
Coś takiego rozrysować (dobrać semafory) może być trochę pracochłonnie, mogę ew. spróbować się z tym zmierzyć, ale trochę czasu mogłoby to mi zająć.
Miałbyś może bardziej wyraźny obrazek tego układu torowego, bo na tym nie za dobrze widać jakby chcieć to rozrysowywać?
JARO - 05-11-2010, 22:31
:
No... pietrek szacunek dla pracochłonności. Ten Wrocław Główny jest chyba z czasów powojennych. Ilość kombinacji zależności dla samych semaforów może przyprawić o ból głowy.
Co do mojego projektu to przymierzam się do napisania programu w którym będzie można narysować schemat układu torów z nazwami rozjazdów i torów, gdzie będzie można podać kilka parametrów definiujących sposób nazywania przebiegów i z automatu lub ręcznie (jak kto woli) utworzone zostaną przebiegi w narysowanym okręgu zwrotniczym. Zastanawiam się jeszcze co jeszcze można by było zrobić dla udogodnienia oprogramowania semaforów. Potrzebuję na to trochę więcej czasu, bo jak powyżej widać na tą chwilę koncentruję się na ustawianiu drogi po rozjazdach. Pierwsze prace już zrobiłem. Edytor (szkicownik) układu torów jest w połowie gotowy. A co dalej - w głównej mierze zależy to o od posiadanego wolnego czasu, bo pasji nie brakuje.
Aikozann - 05-11-2010, 22:52
:
JARO napisał/a:
Co do mojego projektu to przymierzam się do napisania programu w którym będzie można narysować schemat układu torów z nazwami rozjazdów i torów, gdzie będzie można podać kilka parametrów definiujących sposób nazywania przebiegów i z automatu lub ręcznie (jak kto woli) utworzone zostaną przebiegi w narysowanym okręgu zwrotniczym. Zastanawiam się jeszcze co jeszcze można by było zrobić dla udogodnienia oprogramowania semaforów.

Taki program byłby świetny i bardzo przydatny :D
JARO napisał/a:
Edytor (szkicownik) układu torów jest w połowie gotowy.

Ale to taki 'szkicownik' jak do sporządzania planów stacyjnych, czy taki bardzij roboczy, do Trainza?
pietrek - 05-11-2010, 22:58
:
Aikozann napisał/a:
Coś takiego rozrysować (dobrać semafory) może być trochę pracochłonnie, mogę ew. spróbować się z tym zmierzyć, ale trochę czasu mogłoby to mi zająć.
Miałbyś może bardziej wyraźny obrazek tego układu torowego, bo na tym nie za dobrze widać jakby chcieć to rozrysowywać?


Tak z pamięci to w tej stacji jest ok. 25 semaforów, reszta to tarcze manewrowe (tylko to co policzyłem w pamięci dotyczące samych peronów). Ten obrazek
mam dzięki WIELKIEJ uprzejmości Zolwika który umieścił go w tym temacie:
http://www.trainz.pl/_for...der=asc&start=0
Teraz muszę jeszcze to co zrobiłem dostosować nazewnictwem do tego planu.
Oczywiście nie jest to tak do końca że z każdego toru da się wjechać na każdy tor przy peronowy - jednak są pewne utrudnienia.
Co do czasu to zajmuje baardzo dużo (20 - kilka kilometrów z czego tylko 6 poza miastem lekko licząc półtora roku).
Myślę że tu ważniejsze są przebiegi manewrowe - z grup postojowych. Wiem natomiast że udogodnieniem jest to że wystarczy ustawić pierwszą i ostatnią zwrotkę w danym przebiegu, a komputer resztę odpowiednio poustawia. (chyba że zachodzą jakieś dodatkowe okoliczności to odpowiednio dyżurny koryguje przebiegi). W jakimś sensie przypomina to AI który zawsze szuka najkrótszej drogi. Może będzie to jakaś podpowiedź w Twoim projekcie - Jaro.
Aikozann - 06-11-2010, 00:47
:
pietrek napisał/a:
Teraz muszę jeszcze to co zrobiłem dostosować nazewnictwem do tego planu. Oczywiście nie jest to tak do końca że z każdego toru da się wjechać na każdy tor przy peronowy - jednak są pewne utrudnienia. Co do czasu to zajmuje baardzo dużo (20 - kilka kilometrów z czego tylko 6 poza miastem lekko licząc półtora roku).

No nie wątpię - nad średniej wielkości mapą można spędzic nawet parę lat, robiąc ją od początku.
W jakim sensie chciałbyś 'dostosować nazewnictwem', bo nie zrozumiałem Cię?
Ja nazywając urządzenia SRK na mapie robię tak: dla danego okręgu nastawczego biorę skrót literowy i zwrotnice w jego obrębie nazywam tym skrótem+kolejnym numerem (np. Js1, Js2, Js3, ..., Js11, ..., itp.), tak jak wynika to z planu - kolejno ze wzrostem kilometrowania linii, semafory nazywam tym skrótem+odpowiednią literą (lub czasem litera i liczbą), a dopiero potem w ustawieniach semafora wpisuję mu właściwe oznaczenie literowe, wynikające z planu czy z położenia (kolejno ze wzrostem kilometrażu linii) (np. KsA, KsB, ..., WzJ23, ..., KyG2, ... itd.) i tak samo odpowiednio tarcze ostrzegawcze - skrót+odpowiednie właściwe oznaczenia (np. dla tarcz ostrzegawczych: ToKsA, ToKsB, ... , ToKyG2, ..., ToWzJ23, ..., itd., dla tarcz manewrowych np. KsTm1, KsTm2, ..., ChTm33, ..., WzTm101,..., itd., dla sygnalizatorów powtarzających np. ISpKsC, ..., IISpChJ10, ..., IIISpKyE, ..., itd., dla wykolejnic np. ChWk1, ..., KsWk4, ..., KyWk5, ..., itd.), a samo włąściwe oznaczenia wynikające z reguł nazewnictwa urządzeń SRk wpisuję dopiero we właściwościach danego semafora/tarczy (odpowiednio np. dla KsA - A, dla KsB - B, ..., dla ChH12 - H12, ..., dla KyZ - Z, itd., dla ToKsA - ToA, dla ToKsB - ToB, .... dla ToKyJ7 - ToJ7, ..., dla ToChX - toX, itd.,). Ten system nazewnictwa sprawdza mi się dość dobrze, nie wymyśliłem po dziś dzień póki co lepszego - stanowi dośc dobry kompromis pomiędzy tym jak powinny sie nazywać urządzenia SRK zgodnie z wytycznymi nazewnictwa a tym co można zrobić w TRS2004 (tak aby nie powtarzały się nazy semaforów i tarcz). Jedyny minusy tej metody pojawiają się przy np. tarczach manewrowych SirM'a, które nie mają możliwości dodatkowego wpisania nazwy wyświetlanej na tabliczce i wyświetlają domyślną (nie jest to bolączką przy karzełkowych czy kształtowych SirM'a, bo te są zrobione akurat tak że nie wyswietlaja nazwy na tabliczce, ale z pełnowymiarowymi świetlnymi może być problem) no i czasem może się "gryźć" nazewnictwo którejś z pierwszych zwrotnic, jeśli ta samą nazwę wpiszesz na tabliczce z nazwą nastawni (bo niefartunnie tak się złożyło że nastawnie wykonawcze nazywa się skrótem literowym + kolejną cyfrą).
Także ogólnie jeśli o to mniej więcej Ci chodziło, to mogę Ci właśnie tą metodę nazewnictwa zaproponować/doradzić - jest dość logiczna i niezbyt rozbudowana, i ma ten plus że wówczas zwrotnice, semafory i tarcze manewrowe w jednym okręgu nastawczym zaczynają się w nazwie od tych samych kilku liter. Także polecam spróbować ;)
Aaaa, i bym zapomniał - rozjazdy krzyżowe, jako że w TRSie trzeba je składać z dwóch (pojedyncze) albo czterech (podwójne) napędów (2 zwykłe + 2 niewidzialne), to ja nazywam je tak: po oznaczeniu literowym i numerze dodaję małe litery alfabetu a,b (dla pojedynczych) lub dla podwójnych po jednej stronie rozjazdu 'aa' i 'ab', a po drugiej odpowiadające im 'ba' i 'bb' (więc ogólnie daje to cztery, no i są tak nazwane że można się po tym zorientować która odpowiada za co) - w rzeczywistości rozjazd podwójny powinien mieć dwie półzwrotnice 'ab' i 'cd', no ale w TRSie nie da się tak zrobić (no można oczywiście też stosowac 'a', 'b', 'c', 'd').
JARO - 06-11-2010, 08:12
:
Nazewnictwo elementów to bardzo ważny element budowy map. Kwestie nazewnictwa poruszałem w instrukcji do Górek Rozrządowych. Najważniejszy w tej kwestii jest algorytm (dochowanie sposobu) nazywania - ujednolicenie. Ale i tak sposobów będzie wiele i tak wiele jak wielu będzie to nazywało. Ale niepodważalnie zwrócenie uwagi na nazewnictwo jest dość istotne.
Powracając do mojego programu to nazwy urządzeń będzie trzeba koniecznie wprowadzać ponieważ na tych nazwach opiera się generowanie poleceń np. rozjazdów dla tworzonych przebiegów. Co do rysowania. Jak wspomniałem rysowane tory będą miały wygląd schematyczny jak w Centrum Sterowania Ruchem. Rysowanie już działa i polega na wskazaniu myszą na siatce 30 pix na 30 pix punktu początkowego dla rysowanego toru i punktu końcowego. Za chwilę umieszczę zrzut z ekranu namiastki mojego programu pod adresem jak wyżej w moich postach podanym adresem. Jak dla mnie jedynym ograniczeniem może być czas i ciągła chęć wykorzystania maksymalnych możliwości jakie daje Schedule Commands i inne możliwość włącznie z pisaniem skryptów i adaptacją istniejących już od lat dodatków (np. semaforów) - a wszystko razem żeby było zgodne ze wzorcem czyli PKP.
JARO - 06-11-2010, 08:36
:
Uwaga. Nie gwarantuję ciągłej dostępności publikowanych przeze mnie plików na powyżej zamieszczonym adresie. Zakładam, że sam po tygodniu zmienię dostęp lub go zlikwiduję.
pietrek - 06-11-2010, 14:06
:
Na planie Wrocławia Głównego udostępnionym przez Zołwika są podane konkretne nazwy semaforów. U mnie mogą się różnić ponieważ ich nazwy wpisywałem z pamięci to raz, a dwa kierowałem się wiedzą jaką mam na temat oznakowania semaforów. Ale wolę żeby było to zgodne z rzeczywistością więc po prostu poprawię te nazwy.