FORUM PTT -

HYDEPARK - Rozkład pociągu

jelcz15 - 01-05-2008, 09:39
: Temat postu: Rozkład pociągu
http://rozklad-pkp.pl/bin...yes&OK#cis_C1-1

Pytanie zasadnicze czy zdąrzę przesiąśc się w Olsztynie w ciągu 4 minut z pociągu do pociągu i jeszcze co zrobic jeżeli pociąg opóźni się??
Maki - 01-05-2008, 09:43
:
15 minut przed przyjazdem do Olsztyna iść do kierownika pociągu i się zapytać czy pociąg jedzie zgodnie z rozkładem jazdy. Jeśli będzie opóźnienie, to prosisz kierownika pociągu, aby zadzwonił do Olsztyna w celu "oczekiwania" na przyjazd szynobusu do Olsztyna, gdyż masz zamiar przesiąść się na tenże oczekujący pociąg.
Lutek - 01-05-2008, 09:45
:
Właśnie poprosić nie zaszkodzi. A czasem osobowe czekają na pośpiechy. Więc może tak samo będzie w tym wypadku.
jelcz15 - 01-05-2008, 09:51
:
dzięki macie;] po +:P
Lord - 01-05-2008, 10:02
:
Weź pod uwagę to że to czy zaczekaja na ciebie zależy tylko i wyłącznie od dobrej woli dyspozytora/kierownika pociągu/dyzurnego. Tak więc może byc wszystko okej, ale mogą też w razie czego na ciebie nie zaczekać.
jelcz15 - 01-05-2008, 10:07
:
Fakt musze zdążyc na drugi dzień na 7 do Karpacza;] na praktyki z 2 kumplami
rietze - 01-05-2008, 10:56
:
U nas w Szczecinie. Jechałem do Chojny pociągiem osobowym. Na stacji Szczecin czekał na opóźnionego pociągu. Ale pociąg długo czekał aż 1 godzinę.
Lukasy - 01-05-2008, 11:28
:
rietze napisał/a:
Ale pociąg długo czekał aż 1 godzinę.

Zaden pociag nie zaczeka tyle czasu, zaden dyspozytor sie na to nie zgodzi.
SM50 - 01-05-2008, 11:51
:
Wczoraj spóźnił się 30min pociąg do Pisza, bo czekali na inny pociąg. SA106-007 jest toć w Bydgoszczy i do Pisza szynobusy na razie nie jeżdżą
bodziu - 01-05-2008, 14:43
:
czasami jest tak że kierownik staje na głowę żebyś zdążył (ja tak miałem jak jechałem do Wałbrzycha, żeby zdążyć na ostatni pospiech Wałbrzych - Kłodzko), czasami tak, że Ci powie jedziemy o czasie i nie trzeba dzwonić, a potem wychodzisz z pociągu i patrzysz na końcówki pociągu który miał czekać, a czasami tak, że 4 minuty to nie jest skomunikowanie i będzie miał gdzieś tam czy zdążysz czy nie (w takich przypadkach pomaga zapytanie o nr służbowy ;P)

Generalnie większa szansa na przetrzymanie jest w przypadku przesiadki z pospiecha na osobówke niż na odwrót.
Lukasy - 01-05-2008, 14:52
:
bodziu napisał/a:
Generalnie większa szansa na przetrzymanie jest w przypadku przesiadki z pospiecha na osobówke niż na odwrót.


Nie do konca. Najmniej chetnie przetrzymuje sie pociagi, ktore maja zaczac bieg i jada gdzies w Polske. Najchetniej zas nawala sie pociagi, ktore zaraz i tak maja skonczyc bieg i nie jada na zadne dodatkowe skomunikowanie. Inaczej tez sprawa wyglada, ze jak spieszysz sie na ostatni pociag w ciagu dnia, to chetniej przytrzymaja Ci go, niz tego, gdzie mialbys kolejny za godzine albo dwie.
bodziu - 01-05-2008, 15:01
:
takie są moje wnioski po paru latach dojeżdżania osobówkami z mojego osiedla na główny we Wrocławiu, a potem w Polskę. Jak jechałem osobowym i był po czasie to nie bardzo pospieszne czekały. A jak sie przyjeżdżało pospiesznym do Wrocławia, to osobówka zawsze czekała.
jelcz15 - 02-05-2008, 21:26
:
no to będzie cieżko miejmy nadzieję że poczeka bo inaczej bedzie kitówa:/
Tata Muminka - 02-05-2008, 22:36
:
Ja pamiętam jak nam przytrzymali prawie 20-30 minut posp. z Częstochowy do Wawy. Pociąg osobowy z Kluczborka do Lublińca był już lekko na poslizgu. Potem w Lublińcu pociąg z Opola do Częstochowy stał ok 20 min przed wjazdowym. Zgłosiliśmy kierownikowi pociągu i posp przytrzymali.