FORUM PTT -

KOLEJ - Przejazd z półzaporami

drstrach - 24-06-2009, 20:24
: Temat postu: Przejazd z półzaporami
Przeglądając moje zasoby papierowe natknąłem się na coś takiego:

Do obrazka dołączony był taki tekst:
"Skrzyżowania torów z drogami kołowymi (przejazdy) coraz częściej są strzeżone za pomocą samoczynnie opuszczanych półzapór lub samoczynnie działającej sygnlizacji optycznej i akustycznej.
W czasie zbliżania się pociągu do przejazdu, zostaje uruchomiona sygnalizacja świetlna (zwykle czerwone pulsujące światło) i akustyczna (zwykle dzwon) i po około 30 s opuszczają się półzapory . W przypadku uszkodzenia urządzeń, braku sygnalizacji lub innych zaburzeń użytkownik drogi może porozumieć się z najbliższym posterunkiem służby ruchu za pomocą telefonu umieszczonego w skrzynce obok sygnalizatora."

Tekst pochodzi z 1973r i został zamieszczony w Planach Modelarskich nr 53.
I tu naszło mnie pytanie: Czy takie przejazdy istniały na terenie polski, czy był to tylko wymysł autora? Przyznam szczerze nie spotkałem się nigdy z takimi półrogatkami.
RBach - 25-06-2009, 06:52
: Temat postu: Re: Przejazd z półzaporami
drstrach napisał/a:

I tu naszło mnie pytanie: Czy takie przejazdy istniały na terenie polski, czy był to tylko wymysł autora? Przyznam szczerze nie spotkałem się nigdy z takimi półrogatkami.


Sądząc po kształcie, to jest szkic urządzeń amerykańskich. Nie ma charakterystycznego znaku "railroad crossing", ale to wygięcie piasty wskazuje na tamte rejony. W Europie stosuje się raczej proste, od drąga do przeciwciężaru. Poza tym - gdzie w PL w 1973 roku było ssp? na drucianych napędach? :) napędzane wystraszonym chomikiem chyba :)