KOLEJ - 201E - ET22 zgred - 14-06-2009, 21:15 : Temat postu: 201E - ET22
Jako że prace nad nowiuśką kabiną do byka mają się na ukończeniu modelki, miałbym prośbę do obeznanych w temacie aby mi tutaj opisali wszstkie czynności krok po kroku i dokładnie... jakie należy przeprowadzić w celu uruchomienia byka a także co i jak się "robi" by ta maszynka działała ;)
Ogólnie co i jak, bym mógł wiernie razem z pomocą erniego odwzorować działanie ET22 w trybie kabinowym :)
Pytam was bo sam tylko raz miałem okazje go ożywiać i zbyt dużo mi w pamięci nie utkwiło ;) pietrek - 14-06-2009, 22:00 :
Jak szczegółowo to, szczegółowo. Mam pytanie czy od momentu włączenia baterii, przełączenia zaworu na "małą sprężarkę", włączenie tej sprężarki poczekanie aż nabije powietrze. Wejść do kabiny przełączyć CKS - to ustrojstwo po lewej stronie kabiny przed fotelem pomocnika (jeżeli jest oczywiście czynny - sprawny), włączenie hebelków pantografów - po pokazaniu się napięcia włączenie hebelka WS i jego odblok jak WS się zamknie załączenie przetwornic i sprężarek - kolejność obojętna - sprężarki na bykach pracują na wysokim napięciu. Poczekać aż w zbiornikach będzie odpowiednie ciśnienie (chyba 0.5 bar). wejść do maszynowni przełączyć kurek "małej sprężarki" na zasilanie ze zbiorników Gł., wyłączyć małą sprężarkę. Poczekać aż sprężarki napełnią zbiorniki Gł. i popełnić przewód gł. przed popełnieniem przewodu gł. załączyć hebelek piasecznicy (jak on jest w pozycji wyłączonej nie popełni się przewodu gł.
To tak z pamięci, dokładniej mogę podać dopiero we Wtorek Absolwent 1974 - 14-06-2009, 22:44 :
No cudnie, pietrek wlazłeś jednak raz do maszynowni...
Wiesz, to jest trochę offtop, ale nie rozumiem tego, jak można stać się z mecha kierpocem lub konduktorem. EU 04 - 15-06-2009, 06:34 :
Pietrek zapomniałeś o takim szczególe że po przestawieniu kranu maszynisty w pozycję jazdy trzeba nacisnąć przycisk "odluźniacza" i potrzymać go do osiągnięcia ciśnienia w przewodzie hamulcowym 0,5 Mpa (jeżeli to lokomotywa luzem to trwa to bardzo krótko, a jeżeli pociąg to czas ten trochę się przedłuży).
Na niskich numerach CKS mógł być załączony na stałe a na wysokich musi być czynny bo powstała by możliwość braku opuszczenia pantografów z kabiny prowadzącej. pietrek - 15-06-2009, 20:52 :
Wiem przypomniałem sobie o odluźniaczu późno w nocy, a komp już był wyłączony. Tak w ogóle pisałem z pamięci. Na byku już dawno nie byłem ale wydaje mi się że żeby cewka podtrzymała popełnianie wystarczyło przytrzymać odluźniacz do 0.3 Mpa. Ale nie róbmy z tego zagadnienia (to jest cytata). Myślałem że więcej czynności zapomniałem lub pomyliłem kolejność. zolwik - 15-06-2009, 21:03 :
@ pietrek a ja mam pytanie może Ty pamiętasz a jak nie Ty to ktoś inny.
czy w byku jak się włącza baterie to włącza się czuwak?? bo na pewno tak jest na budyniach...
tzn przed włączeniem baterii wrzucasz nastawnik na przód/tył, włączasz baterie -> uruchamia się czuwak,zbijasz czuwaka...
a czy w byku tak jest?? bo już dawno nim nie jechałem i nie pamiętam pietrek - 15-06-2009, 22:08 :
Cytat:
tzn przed włączeniem baterii wrzucasz nastawnik na przód/tył, włączasz baterie -> uruchamia się czuwak,zbijasz czuwaka...
Myślę że na byczku włącza się baterie - czuwak działa - wystarczy go skasować. Nastawnik do uruchamiania może byc na zero.
Później SHP dział dopiero przy najechaniu na rezonator, czuwak dział co 90 sekund więc po przestawieniu na kierunek powinien się włączyć od razu i później co te 90s. zolwik - 15-06-2009, 22:18 :
pisząc "uruchamia się" miałem na myśli zapalenie się lampki CZUWAKA na pulpicie i brzęczyk...
na budyniach jeśli nie wrzucisz nastawnika jazdy to nie zbije czuwaka pietrek - 15-06-2009, 23:41 :
No to nie dogadaliśmy się, szczerze pisząc to nie pamiętam czy żeby skasować czuwak nastawnik musi być na kierunku. Chyba tak. Jutro (a właściwie dziś) dam wieczorem odpowiedź. Chyba że ktoś wcześniej odpowie. EU 04 - 16-06-2009, 06:04 :
Po załączeniu baterii należy w kabinie dać nastawnik na kierunek i skasować SHP. Co do czuwaka to na postoju wcale nie działa pomimo tego że nastawnik jest na kierunku. W prędkościomierzu w kabinie "B" jest zestyk nastawiony na około 10 km/h i dopiero jak lokomotywa ruszy (przekroczy tą prędkość) zaczyna się odliczanie pracy czuwaka. pietrek - 16-06-2009, 10:19 :
No właśnie, co fachowiec, to fachowiec. Jakby nie liczyć to z 15lat nie jeździłem bykiem. A tak po prawdzie to nie do końca jestem pewny czy ET22 927 w tym czasie miała już czuwak. Wydaje mi się że tylko było SHP.
W tej chwili EZT mamy tylko.